Spotkanie dwóch wielkich marek. Poszukaj się na zdjęciach kibiców z meczu Widzew - Wisła

Widzew Łódź i Wisła Kraków spotkały się w piątkowy wieczór. Mecze dwóch uznanych marek zawsze wzbudzają ogromne emocje i nie inaczej było podczas 11. kolejki sezonu 2026/27 PKO BP Ekstraklasy. Oba obozy chciały się zrehabilitować za porażki z zeszłego tygodnia, ale ta sztuka im się nie udała. Zobaczcie zdjęcia kibiców z meczu Widzew - Wisła i relację portalu se.pl.

Widzew Łódź - Wisła Kraków 0:0 (0:0)

Widzew Łódź: Drągowski - Kapuadi, Visus, Wiśniewski, Gazibegović - Papanikolau (46' Selahi), Silva (67' Kornvig), Alvarez (46' Shehu), Fornalczyk (67' Males), Biuk - Świderski (76' Vermesan).

Wisła Kraków: Łubik - Giger, Uryga, Grujcić, Krzyżanowski - Duda, Igbekeme (72' Carbo), Duarte, Erlthaler, Lelieveld (72' Youan) - Rodado.

Sędzia: Marcin Szczerbowicz (Olsztyn)

Widzów: 17492

Relacja z prestiżowego meczu Widzew - Wisła znajduje się pod galerią ze zdjęciami kibiców! Zachęcamy do poszukania się w naszej fotorelacji!

Widzew kontra Wisła, czyli prestiżowe starcie w Sercu Łodzi

W zeszły weekend Wisła Kraków pojechała na prestiżowy mecz do Warszawy, a teraz czekało ją starcie z łódzkim Widzewem. Nikogo nie trzeba specjalnie przekonywać, że starcia tak uznanych marek elektryzują całą piłkarską Polskę. Ewentualne zwycięstwo pozwoliłoby gospodarzom nieco udobruchać kibiców, którzy nie zostawili na nich suchej nitki po porażce w Gliwicach (1:2).

Pierwszą połowę piątkowego spotkania możemy określić krótko - "momenty były". Swoje szanse mieli Fran Alvarez, Julius Erlthaler i Angel Rodado. Nie doczekaliśmy się jednak otwarcia wyniku. Sędzia z Olsztyna był zmuszony doliczyć aż 10 minut do podstawowego czasu gry. Długą przerwę zawdzięczaliśmy kibicom, którzy odpalili środki pirotechniczne. Liczyliśmy, że druga część meczu przyniesie więcej fajerwerków na boisku.

Po przerwie ruszył Widzew, ale groźnej akcji Stipe Biuka nie zamknął żaden z kolegów Chorwata. Po godzinie gry odpowiedział Rodado, ale na jego drodze stanął Bartłomiej Drągowski. W 62. minucie z siódmego metra uderzał Dawid Krzyżanowski, a piłka odbiła się od ręki Ricardo Visusa. Arbiter Marcin Szczerbowicz został wezwany do monitora przez sędziów VAR. Po dłuższej analizie zobaczyliśmy wskazanie na jedenasty metr. Doskonałą szansę na gola miał Rodado, ale trafił w poprzeczkę!

Po niewykorzystanym przez Wisłę rzucie karnym mieliśmy nudniejszy okres. W 73. minucie na bramkę Drągowskiego strzelał Kacper Duda. Golkiper gospodarzy odbił piłkę, która trafiła w Przemysława Wiśniewskiego i wyszła w pole. W 84. minucie Wisła szybko wrzuciła piłkę z autu, ta po zamieszaniu trafiła do rezerwowego Carbo, ale środkowy pomocnik chybił z kilkunastu metrów.

Widzew na swoją dobrą szanse czekał do 88. minuty. Z rzutu wolnego świetnie strzelił Jusuf Gazibegović, ale fantastyczną paradą popisał się Marcel Łubik. Co ciekawe, był to pierwszy celny strzał Łodzian w drugiej połowie i jak się później okazało - jedyny w tej części spotkania.

Rozczarowujące spotkanie nie przyniosło przełomu żadnej ze stron. Widzew czeka na ligowe zwycięstwo od 9 sierpnia, a Wisła Kraków wciąż nie wygrała na wyjeździe. Piłkarzy żegnały głośne gwizdy kibiców. W ten sposób podopieczni Mateusza Stolarskiego nie odzyskają zaufania fanów. 

JAN TOMASZEWSKI GRZMI: LEWANDOWSKI MOŻE SIĘ OBRAZIĆ

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki