Bójka przy Broniewskiego. Mężczyźni pobili się o... automat do gier

2018-02-05 9:41

Łódzka policja w miniony piątek (2 lutego) wezwana została do jednej z placówek handlowych przy ul. Broniewskiego, gdzie pobiło się trzech mężczyzn. Awantura została wszczęta o... automat do gier.

Agresywny 33-latek usłyszał zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej mężczyzn

i

Autor: Archiwum serwisu Agresywny 33-latek usłyszał zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej mężczyzn

Sytuacja miała miejsce kilka minut przed godziną 19. Patrol wezwała ekspedientka, która obawiała się dalszego rozwoju sprawy i zdemolowania obiektu handlowego. Policja, która przybyła na miejsce ustaliła przebieg zdarzenia. Mężczyźni przyszli do punktu gier, by spędzić tam czas. Niestety wszystkie automaty były zajęte. Czekali więc przed sklepem na swoją kolej. W pewnym momencie z budynku wyszedł 33-latek. Mężczyźni zapytali się go, czy zwalnia jeden z automatów. Ten jednak zamiast odpowiedzieć na zadane pytanie zaczął się awanturować.

Pomiędzy mężczyznami doszło do utarczki słownej, która przerodziła się w szarpaninę. 33-latek odepchnął jednego z oczekujących, a drugiego kopnął. Gdy jeden z grupy wszedł do pobliskiego sklepu agresor ruszył za nim. Tam ponownie doszło do szarpaniny, do której przyłączył się jeden ze znajomych zaatakowanego mężczyzny. Przewrócili 33-latka i pobili go. Wszyscy trzej zostali zatrzymani przez policję. 36 i 35-latek usłyszeli zarzuty pobicia.

Jak się okazało starszy miał ponad 2, a młodszy nieco ponad 0,2 promila alkoholu w organizmie. Agresywny 33-latek usłyszał zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej mężczyzn.

Czytaj też: Sterroryzował kierowcę pistoletem, okradł go i kazał się zawieźć na dworzec

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki