Miał bić i kopać konie na targach w Pajęcznie. Sprawą zajęła się prokuratura

2026-06-08 18:28

Prokuratura Rejonowa w Wieluniu rozpoczęła śledztwo w sprawie znęcania się nad zwierzętami w trakcie Międzynarodowych Targów Końskich. Do szokujących scen miało dojść w Pajęcznie na terenie województwa łódzkiego, dokładnie 9 maja 2026 roku.

Śledztwo po targach koni. Prokuratura bada sprawę znęcania się nad zwierzętami

i

Autor: Pixabay.com

Zawiadomienie weterynarza po targach końskich w Pajęcznie

Postępowanie nabrało tempa po informacjach o brutalnym traktowaniu, w tym szarpaniu, uderzaniu oraz kopaniu zwierząt. Śledczym udało się już zidentyfikować mężczyznę podejrzewanego o te czyny. Całe zajście analizowane jest pod kątem naruszenia przepisów ustawy o ochronie zwierząt.

– Prokuratura Rejonowa w Wieluniu nadzoruje dochodzenie zainicjowane zawiadomieniem Powiatowego Lekarza Weterynarii, a dotyczące znęcania się nad końmi podczas Międzynarodowych Targów Końskich w Pajęcznie – przekazała prok. Jolanta Szkilnik, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sieradzu.

Policja weryfikuje dowody. Sprawcy grozi więzienie

Sprawa ujrzała światło dzienne po oficjalnym zgłoszeniu przesłanym przez Powiatowego Lekarza Weterynarii. Przedstawiciele prokuratury potwierdzili, że kryminalni zdołali zgrać materiały z okolicznych systemów monitoringu. Dodatkowo zebrano relacje od osób, które przyglądały się sposobowi traktowania zwierząt na placu targowym.

Mundurowi otrzymali szczegółowe wytyczne do realizacji dalszych działań. Nakazano im między innymi sprawdzenie samochodu, do którego rzekomo uwiązano jednego z koni. Właściciel tego wozu będzie musiał złożyć formalne zeznania w roli świadka. Wkrótce przesłuchani zostaną również inni uczestnicy imprezy, którzy mogą cokolwiek wiedzieć o kondycji fizycznej koni. Oceną zdrowia wierzchowca zajmie się wyznaczony lekarz weterynarii.

Czytaj też: Zakatowali psa siekierą i kantówką. Szokujące okrucieństwo w gminie Borów na Dolnym Śląsku

Śledczy zaznaczają, że ostateczne rozstrzygnięcia prawne zapadną dopiero po skompletowaniu wszystkich dowodów. W Polsce za fizyczne dręczenie zwierząt grozi kara sięgająca maksymalnie trzech lat pozbawienia wolności.

Kara bezwzględnego więzienia dla Michała P. za znęcanie się nad psem

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki