Najbardziej oryginalny przedmiot na aukcję WOŚP? Przeżył starcie z największym drapieżnikiem świata. Jest nagranie!

2026-01-25 16:06

Polska Stacja Polarna im. Stanisława Siedleckiego na Spitsbergenie wystawiła na aukcję w ramach 34. finału WOŚP lejek i kanister, które zaatakował niedźwiedź polarny. Hornsund to najdalej wysunięta na północ całoroczna polska placówka naukowa, więc spotkania z największym lądowym drapieżnikiem świata nie należą do rzadkości. W niedzielę, 25 stycznia, trwa 34. finał WOŚP.

Najbardziej oryginalny prezent na aukcję WOŚP? Pogryzł go niedźwiedź polarny

i

Autor: Pixabay.com Polska Stacja Polarna im. Stanisława Siedleckiego na Spitsbergenie wystawiła na aukcję w ramach 34. finału WOŚP lejek i kanister, które zaatakował niedźwiedź polarny

  • Polska Stacja Polarna Hornsund na Spitsbergenie wystawiła na aukcję WOŚP nietypowy przedmiot.
  • "Zestaw kanister plus lejek po walce z niedźwiedziem polarnym" to efekt spotkania sprzętu z największym lądowym drapieżnikiem świata.
  • Dowiedz się, dlaczego niedźwiedzie polarne upodobały sobie akurat ten sprzęt i jak możesz stać się właścicielem tej unikatowej pamiątki!

Najbardziej oryginalny przedmiot na aukcję WOŚP? Pogryzł go niedźwiedź polarny

"Zestaw kanister plus lejek po walce z niedźwiedziem polarnym" - to oficjalna nazwa przedmiotu, jaki wystawiła na aukcję WOŚP Polska Stacja Polarna Hornsund im. Stanisława Siedleckiego na Spitsbergenie. Nasi naukowcy opublikowali nawet wideo (na dole artykułu), na którym widzimy największego lądowego drapieżnika świata, który nie ma litości dla sprzętu. Co ciekawe, to nie pierwszy zestaw, jaki został celem ataku niedźwiedzia polarnego.

W dalekim Hornsundzie, niedaleko Stacji, blisko Domku Środowiskowego, stoi sobie lejek opadowy. Jak sama nazwa wskazuje, zbiera wszelki opad, który gromadzi się w ulokowanym pod nim kanistrze. Jak tylko niebo zapłacze, lub sypnie białym puchem, a zmierzony przez meteo opad przekroczy 0.5 mm, trzeba do niego iść i zabrać kanister wraz z próbką. Proste? Proste. 🤷 Ale proste historie lubią się czasem skomplikować. Co jeśli idziesz do lejka, a kanistra ni widu ni słychu? Hmm, może wywiało i poniosło? Może. A może zainteresował się nim renifer? A może miś? No nic...instalujemy kolejny - czytamy na profilu facebookowym Polskiej Stacji Polarnej Hornsund.

Wystawiony na aukcji WOŚP lejek z kanistrem wyceniono na razie na kilkadziesiąt złotych, więc za niewielką kwotę można mieć pamiątkę prosto z najdalej wysuniętej na północ całoroczna polskiej placówki naukowej. Licytacja przedmiotu, do której link można znaleźć TUTAJ, potrwa do 16 lutego.

34. finał WOŚP potrwa do późnych godzin nocnych, a pieniądze z tegorocznej kwesty trafią na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów.

WOŚP SHORT
Łódź SE Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki