We wtorek, 28 lipca 2026 roku, przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim rozgrywa się kolejna rozprawa w procesie Sebastiana M., oskarżonego o spowodowanie śmiertelnego wypadku na autostradzie A1, w którym zginęła trzyosobowa rodzina. Zeznania ma wówczas składać biegły sądowy Michał Krzemiński, który badał wraki aut uczestniczących w zdarzeniu. Nim jednak rozpoczęło się jego przesłuchanie, obrończyni podejrzanego Katarzyna Hebda i on sam złożyli szereg wniosków dowodowych. Mecenas przesłała dokumentację do sądu kilka dni przed zaplanowaną rozprawą. Jak ustalił reporter "Super Expressu", będący na miejscu, w liczącym około trzydzieści stron piśmie domagała się między innymi włączenia do materiału dowodowego prywatnej opinii eksperta do spraw wypadków samochodowych, zleconą przez obronę, która w korzystniejszym świetle stawia oskarżonego. Prosiła też sąd, by ten zobowiązał powołanych do sprawy trzech biegłych sądowych, którzy przygotowują kompleksową opinię dotyczącą samego zdarzenia, by ci nie brali pod uwagę ekspertyzy sporządzonej przez biegłego Michała Krzemińskiego, specjalizującego się w odczytach elektronicznych systemów zamontowanych w samochodach.
Czytaj także: Biegły zmierza do sądu po wypadku na A1. Sebastian M. drży na samą myśl. To jego opinia pogrążyła Łukasza Żaka
Żądała również włączenia innej opinii tego samego biegłego, sporządzonej do wypadku z 2018 roku, która miała świadczyć o błędach, które wcześniej mógł popełnić. Prokurator Aleksander Duda, który przygotowywał akt oskarżenia, stanowczo domagał się odrzucenia tych wniosków zarzucając obronie przedłużanie procesu. W kategorycznych słowach mówił wręcz o kupowaniu przez obronę prywatnej opinii.
Sebastian M. i jego obrończyni ponieśli sromotną porażkę w swoich staraniach, ponieważ sędzia Renata Folkman podzieliła zdanie prokuratury i wszystkie wnioski obrony odrzuciła. Dokumenty trafią więc do kosza. Więcej poniżej.
Biegły Michał Krzemiński złoży zeznania pogrążające Sebastiana M.? Zbliża się finał głośnego procesu
Gdy przygotowywaliśmy ten materiał, wciąż trwało przesłuchanie biegłego Michała Krzemińskiego, którego zeznania mogą pogrążyć Sebastiana M. i o których z pewnością będziemy jeszcze informować. Warto dodać, że Michał Krzemiński to specjalista z zakresu analizy zdarzeń drogowych, który ma spore doświadczenie w ocenie tego typu zdarzeń. Analizował między innymi wypadek na Trasie Łazienkowskiej, sporządzając opinię na temat uszkodzeń samochodu Łukasza Żaka i dokonywał analizy danych rejestratora jego auta. Przypomnijmy, że niedawno Żak został skazany na 20 lat więzienia. - To czołowy ekspert w Polsce, bardzo doświadczony specjalista - mówił niedawno mecenas Łukasz Kowalski, pełnomocnik rodzin ofiar wypadku na A1, w rozmowie z serwisem O2.pl.
Zobacz również: Sebastian M. zostanie uniewinniony?! Przerażająca wizja końca procesu. "Walka o miliony złotych"
Portal podaje, że biegły zdołał obalić wszystkie tezy stawiane przez obronę Sebastiana M., odniósł się do wszystkich uwag i nie zostawił na nich suchej nitki. Wygląda więc na to, że podczas składania zeznań w sądzie czeka nas prawdziwe, eksperckie widowisko. Proces Sebastiana M. zmierza powoli ku końcowi, strony przygotowują się już do zakończenia postępowania i przygotowywania mów końcowych. Głównemu oskarżonemu grozi kara do 8 lat więzienia.