Borne Sulinowo. Awantura na turnusie rehabilitacyjnym. Jeździł wózkiem elektrycznym i atakował personel

2021-01-13 9:58 Bogdan Stech
Borne Sulinowo. Awantura na turnusie rehabilitacyjnym. Jeździł wózkiem elektrycznym i atakował personel
Autor: materiały prasowe Borne Sulinowo. Awantura na turnusie rehabilitacyjnym. Jeździł wózkiem elektrycznym i atakował personel

Policjanci ze Szczecinka zostali wezwani na interwencję wobec agresywnego i wulgarnego pensjonariusza, który przebywając na turnusie rehabilitacyjnym ubliżał i wyzywał personel medyczny. Ta nietypowa interwencja swój finał znajdzie w sądzie a zatrzymanemu 36-latkowi z Łodzi grozi teraz nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

W sobotę (09.01) policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Szczecinku zostali wezwani na interwencję do ośrodka rehabilitacyjnego w Bornem Sulinowie. Interwencja zgodnie ze zgłoszeniem miała dotyczyć agresywnego i pobudzonego pensjonariusza, który poruszając się na wózku elektrycznym jeździł po korytarzach i ubliżał innym osobom. Mężczyzna był agresywny wobec interweniującego personelu a jego zachowanie mogło wskazywać, że jest pod działaniem narkotyków.

Mundurowi mężczyznę zastali w swoim pokoju w łóżku, gdzie oczekiwał na przybycie patrolu policji. Podczas interwencji mężczyzna nie chciał odpowiadać na pytanie zadawane przez funkcjonariuszy, zamiast tego głośno liczył, wzywał personel medyczny. Policjanci ustalili tożsamość mężczyzny, którym okazał się 36-letni mieszkaniec Łodzi. W związku z utrudnionym kontaktem z mężczyzną policyjna interwencja zaczęła się przedłużać a do mundurowych z każdą minutą docierał coraz silniejszy, specyficzny zapach marihuany. Pensjonariusz zapytany o posiadanie substancji zabronionych ustawą odpowiedział, że ma w szafce marihuanę. Policjanci zabezpieczyli worek strunowy z suszem koloru zielono – brązowego, który po przebadaniu i zważeniu okazał się marihuaną o wadze ponad 100g.

Mieszkaniec Łodzi został zatrzymany i noc spędził w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymany. Następnego dnia zostały przedstawione mu zarzuty posiadania środków odurzających za co grozi mu nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

Cezary Pazura zachęca do szczepień