Koszmarny wypadek na przejeździe w Kopydłowie pochłonął kolejną ofiarę. 16-latka kilka dni walczyła o życie

2026-10-02 15:44

Tragiczne informacje napłynęły ze szpitala po koszmarnym wypadku, do którego doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Kopydłowie w powiecie wieluńskim. Nie żyje 16-letnia pasażerka BMW, która po zderzeniu auta z pociągiem w stanie krytycznym została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala. Mimo wysiłków lekarzy nastolatki nie udało się uratować. Tym samym bilans tragedii wzrósł do dwóch ofiar śmiertelnych.

Samochód znalazł się na torach przed nadjeżdżającym pociągiem

Do tragicznego zdarzenia doszło 27 września w miejscowości Kopydłów. Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym samochód osobowy marki BMW wjechał na torowisko wprost pod nadjeżdżający pociąg pasażerski relacji Kraków - Poznań.

Autem podróżowały dwie młode osoby z powiatu wieluńskiego. Za kierownicą siedział 21-letni mężczyzna. W wyniku odniesionych obrażeń zginął na miejscu. Razem z nim jechała 16-letnia pasażerka, która początkowo przeżyła katastrofę.

Jak przekazywała wcześniej w rozmowie z „Super Expressem” aspirant sztabowy Katarzyna Grela z Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu, nastolatka została przetransportowana śmigłowcem LPR do szpitala. Jej stan od początku określano jako bardzo ciężki.

Lekarze walczyli o życie nastolatki

Przez wiele godzin lekarze prowadzili walkę o życie 16-latki. Niestety obrażenia, jakich doznała w wyniku zderzenia z pociągiem, okazały się zbyt rozległe. Dziewczyna zmarła w szpitalu.

Informacja o jej śmierci sprawiła, że tragedia w Kopydłowie pochłonęła ostatecznie dwie osoby. 

Pasażerowie pociągu nie odnieśli obrażeń

W pociągu uczestniczącym w wypadku podróżowało około 230 osób. Żaden z pasażerów ani członków załogi nie odniósł obrażeń. Maszynistka została przebadana na zawartość alkoholu. Badanie wykazało, że była trzeźwa.

Po wypadku przewoźnik uruchomił autobusową komunikację zastępczą, ponieważ torowisko zostało zablokowane.

Śledztwo pod nadzorem prokuratora

Na miejscu tragedii pracowali policjanci, strażacy oraz inne służby ratunkowe. Czynności prowadzone były pod nadzorem prokuratora.

Śledczy wyjaśniają dokładny przebieg zdarzenia i ustalają, dlaczego kierowca BMW znalazł się na przejeździe tuż przed nadjeżdżającym pociągiem. W toku postępowania analizowane są zabezpieczone ślady, dokumentacja oraz zeznania świadków. Tragiczny finał sprawił, że śledztwo będzie teraz obejmowało śmierć dwóch młodych mieszkańców powiatu wieluńskiego.

Czy dobrze znasz slang kolejowy?
Pytanie 1 z 10
"Badyle" to określenie:
O krok od tragedii na przejeździe. Ciężarówka utknęła między rogatkami

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki