Miś Colargol i Mis Uszatek uratowani! Kto szantażował urząd miasta? Chodzi o kilkaset tysięcy złotych

2026-01-11 11:00

Prokuratura w Łodzi prowadzi śledztwo dotyczące Fundacji Filmowej „Se-Ma-For” i spółki „Se-Ma-For” Produkcja Filmowa które dotyczy okresu 2016-2019. Według ustaleń śledczych osoby zarządzające oboma podmiotami wyłudziły od Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej ponad 1,5 mln zł. To nie wszystko, bo w tym czasie zaginęły lalki m.in. Misia Colargola i Misia Uszatka, które niedawno odzyskano.

Łódź. Lalki Misia Colargola i Uszatka odzyskane. Wielka afera w studiu „Se-Ma-For”

i

Autor: CC0 1.0 Prokuratura w Łodzi prowadzi śledztwo dotyczące Fundacji Filmowej „Se-Ma-For” i spółki „Se-Ma-For” Produkcja Filmowa które dotyczy okresu 2016-2019.
  • Anonimowa osoba żądała od urzędu miasta w Łodzi setek tysięcy złotych za zwrot lalek z kultowych bajek.
  • W ramach śledztwa dotyczącego przestępstw gospodarczych odnaleziono lalki z "Misia Colargola" i "Misia Uszatka".
  • Prokuratura prowadzi szerokie śledztwo w sprawie nieprawidłowości finansowych w Fundacji Filmowej „Se-Ma-For” i spółce „Se-Ma-For” Produkcja Filmowa.
  • Sprawdź, jakie dalsze kroki podjęła prokuratura i co grozi prezesowi spółki.

Łódź. Lalki Misia Colargola i Misia Uszatka odzyskane. Afera w "Se-Ma-Forze"

Kilkaset tys. złotych żądała od urzędu miasta w Łodzi anonimowa osoba, która twierdziła, że jest w posiadaniu historycznych eksponatów, w tym lalek z seriali „Miś Colargol”, „Miś Uszatek”, „Parauszek i przyjaciele”, „Piotruś i Wilk” i „Tajemnica kwiatu paproci”. Sprawa została zgłoszona do prokuratury, która już wcześniej wszczęła śledztwo dotycząc innych zdarzeń mogących mieć związek z zaginięcie powyższych przedmiotów.

W związku z tym prokuratura podjęła decyzję o żądaniu wydania rzeczy i przeszukaniu celem zabezpieczenia lalek. Postanowienie to zostało 22 grudnia zrealizowane przez funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, a same przedmioty zostały złożone w EC1, gdzie będą oczekiwały na oficjalne oględziny procesowe.

- Lalki i inne rzeczy znajdowały się w magazynie na terenie Warszawy. Osoba, która wydała je funkcjonariuszom, nie została zatrzymana, tylko przesłuchana w charakterze świadka. Dalsze czynności w tej sprawie zaplanowano na połowę stycznia - powiedział w rozmowie z "Super Expressem" asp. Maksymilian Jasiak z zespołu prasowego KMP w Łodzi.

Powyższa sprawa jest jednocześnie elementem większego śledztwa, które dotyczy szeregu przestępstw gospodarczych, jakich dopuściły się w okresie od 2016 roku do 2019 roku osoby zarządzające Fundacją Filmową „Se-Ma-For” z siedzibą w Łodzi oraz spółką „Se-Ma-For” Produkcja Filmowa Sp. z o.o. 

Postępowanie zostało zainicjowane zawiadomieniem między innymi Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, który udzielił podmiotom dotacji na produkcję pt. „Serce w murze” w kwocie powyżej 1,5 miliona złotych. Środki te nie zostały zwrócone, co skutkowało wydaniem przez sąd nakazu zapłaty, a następnie egzekucją komorniczą. W jej toku zniknęło mienie należące do "Se-Ma-Fora", w tym specjalistyczny sprzęt wykorzystywany do tworzenia znanych bajek.

- W związku z tym wobec prezesa spółki wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów z art. 300 § 2 kk (udaremnianie wykonania orzeczenia organu państwowego poprzez ukrywanie bądź usuwanie składników majątku, kara do 5 lat pozbawienia wolności). Jednocześnie w obliczu narastających zadłużeń zawiadomienie złożyli także inni wierzyciele spółki oraz Muzeum Animacji. Wskazali oni, iż pomiędzy osobami zarządzającymi oboma podmiotami „Se-Ma-For” doszło do zawarcia fikcyjnych umów pożyczek. Tak wykreowane zadłużenie stało się następnie podstawą do przejęcia w niewyjaśnionych okolicznościach historycznych eksponatów - przekazał Paweł Jasiak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Jak dodaje Jasiak, postępowanie w tym zakresie pozostaje zawieszone z uwagi na "niemożność ujęcia podejrzanego".

Pojedynek zwierząt w Zoo Wrocław hitem internetu
Łódź SE Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki