Odkryte pomosty, szerokie piaszczyste wyspy i wysuszona po zimie roślinność. A wszystko to w miejscu, gdzie powinna być woda. Na zaledwie kilka tygodni przed majówką Zalew Sulejowski w Łódzkiem jest w dużym stopniu wysuszony. W tej sytuacji sezon żeglarski i turystyczny znacznie się opóźni. - Ubyło nam około trzech metrów. To jest zastraszająco niski poziom, nie ma jak żeglować. Od 5 kwietnia miał być systematycznie podnoszony poziom, w granicach 10 centymetrów na dobę. Niestety zauważyliśmy, że poziom wody nie podnosi się, a spada, woda jest spuszczana - mówi Grzegorz Kowalski z Łódzkiego Klubu Regatowy "Latający Holender".
Czytaj też: Wycinka drzew w Łodzi pod kontrolą? Miasto będzie informowało o planach z wyprzedzeniem [AUDIO]
A to wszystko przez remont zamknięcia nr 2 jazu na zaporze w Smardzewicach. Rzecznik Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie powiedziała nam, że woda w zbiorniku jest systematycznie uzupełniana. W długi weekend majowy Zalew Sulejowski ma być gotowy na przyjęcie turystów.
ZOBACZCIE materiał filmowy:
/Zdjęcia: Jacek Duszyński, montaż: Patrycja Szynter