Matka porwała troje dzieci sprzed nosa kuratora! Kobiecie pomagało trzech mężczyzn

2026-08-10 17:14

Odpowie za porwanie trójki swoich dzieci! 32-letnia matka i jej trzej wspólnicy usłyszeli zarzuty. Dzieci w wieku od 2 do 8 lat zniknęło podczas spotkania z matką, które odbywało się pod nadzorem kuratora sądowego. Według ustaleń policji 32-latka wykorzystała moment nieuwagi, zabrała podopiecznych i odjechała czekającym na nią samochodem. W sprawie zatrzymano cztery osoby, którym grozi teraz do 5 lat więzienia.

Dwaj policjanci prowadzą zakutą w kajdanki kobietę w żółtych spodniach. O porwaniu dzieci przeczytasz na SE Łódź.
Autor: mat. policji/ Materiały prasowe

Matka zabrała troje dzieci podczas spotkania z kuratorem. W ucieczce mieli pomagać jej mężczyźni

Do zdarzenia doszło 7 sierpnia 2026 roku w jednym z obiektów rekreacyjnych w Wieluniu. Zgodnie z decyzją sądu odbywało się tam spotkanie 32-letniej matki z trojgiem dzieci w wieku od 2 do 8 lat. Na miejscu obecny był również kurator sądowy.

- Kobieta wykorzystała nieuwagę obecnych osób i zabrała dzieci, odjeżdżając samochodem prowadzonym przez mężczyznę, który na nią czekał. Drugi z mężczyzn miał celowo odwracać uwagę kuratora oraz personelu obiektu, umożliwiając kobiecie wyjście z dziećmi - mówi asp. sztab. Katarzyna Grela, rzeczniczka policji w Wieluniu.

Po zgłoszeniu zaginięcia dzieci wieluńscy policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania. W krótkim czasie zatrzymali 41-letniego mieszkańca województwa dolnośląskiego, który według ustaleń funkcjonariuszy miał pomagać kobiecie w uprowadzeniu dzieci.

Policjanci odnaleźli dzieci na Dolnym Śląsku. Cztery osoby usłyszały zarzuty

Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci z Wielunia natychmiast rozpoczęli poszukiwania uprowadzonych dzieci. Szybko zatrzymali 41-letniego mieszkańca województwa dolnośląskiego, który według ustaleń śledczych miał pomagać 32-latce. Jednocześnie kryminalni analizowali zebrane informacje i zabezpieczali materiał dowodowy. W działania zaangażowali się również funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi oraz policjanci z Dolnego Śląska. Mundurowi podejrzewali bowiem, że kobieta mogła opuścić województwo łódzkie.

- W wyniku skoordynowanych działań wytypowano miejsce, w którym mogła przebywać kobieta wraz z dziećmi. Policjanci dotarli do jednego z mieszkań na terenie gminy Wołów w województwie dolnośląskim, gdzie około godziny 3.00 odnaleźli 32-latkę oraz troje małoletnich. Dzieci były całe i zdrowe, a następnie zostały przekazane pod opiekę prawnego opiekuna. Na podstawie obowiązującego orzeczenia sądu trójka małoletnich powinna pozostawać pod opieką dziadków, którzy sprawują nad nimi pieczę zastępczą – dodaje asp. sztab. Katarzyna Grela, rzeczniczka policji w Wieluniu.

W mieszkaniu funkcjonariusze zatrzymali również 36-letniego mężczyznę, który miał przewozić matkę wraz z dziećmi. Śledczy ustalili ponadto, że w sprawę zaangażowany był 38-letni mieszkaniec Dolnego Śląska, który miał pomóc w ucieczce, zapewniając kobiecie i małoletnim transport. On także został zatrzymany.

Łącznie w ręce policjantów trafiły cztery osoby: 32-letnia matka oraz trzej mężczyźni w wieku 36, 38 i 41 lat. Wszyscy usłyszeli zarzuty związane z udziałem w uprowadzeniu małoletnich wbrew woli osób sprawujących nad nimi opiekę. Grozi im do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Wieluniu.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Murator Remontuje #3: Jak idealnie wypoziomować podłogę? Wylewka samopoziomująca krok po kroku

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki