- Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego pożegnał najstarszą Polkę, Jadwigę Żak-Stewart, która zmarła w wieku 113 lat.
- Urodzona w Warszawie w 1912 roku kobieta większość życia spędziła w Łodzi, a przez ponad 30lat mieszkała również w Stanach Zjednoczonych, gdzie wyemigrowała w latach 80.
- Była jedyną Polką urodzoną przed I wojną światową, aktywną zawodowo do późnego wieku.
- Poznaj wzruszające wspomnienia o jej życiu i niezwykłej pogodzie ducha.
Łódź. Najstarsza Polka nie żyje. Jadwiga Żak-Stewart miała 113 lat
"Jej piękno i wrażliwość zapamiętamy na zawsze" - takim słowami pożegnał Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego najstarszą Polka, Jadwigę Żak-Stewart, która zmarła w wieku 113 lat. Urodziła się w Warszawie 15 lipca 1912 r., ale swoje życie związała z Łodzią, w której zamieszkała w 1946 r. W latach 80., podczas stanu wojennego, wyemigrowała do Ameryki, żeby być bliżej swoich synów: Romana i Cezarego.
Osiadła w Indianapolis, pracując w tamtejszym szpitalu. Do Polski i do Łodzi wróciła w wieku 100 lat, gdzie mieszkała aż do śmierci. Była nie tylko najstarszą Polką, ale jednocześnie jedyną obywatelką naszego kraju urodzoną przed wybuchem I wojny światowej.
- W Polsce prowadziła dom, w Stanach pracowała w szpitalu i do 84. roku życia jeździła autem. Praca była dla Niej najważniejsza, pozwalała utrzymać jej sprawność intelektualną i fizyczną. Uwielbiała słodycze, a szczególnie delicje. Była ciepłą, niezwykle pogodną, piękną Kobietą (...) Spoczywaj w Pokoju, Pani Jadziu… Wyrazy współczucia dla Rodziny i Przyjaciół. Łódź zapamięta Panią - napisał na swoim profilu facebookowym Marcin Gołaszewski, radny miejski w Łodzi.