Czołowe zderzenie na autostradzie A1. Kierowca wjechał pod prąd

2026-05-24 10:56

Tragiczny finał niedzielnej podróży na autostradzie A1 w okolicach Tuszyna niedaleko Łodzi. Wczesnym rankiem doszło tam do czołowego zderzenia dwóch aut osobowych, które na kilka godzin całkowicie zablokowało trasę w stronę Gdańska. W wyniku zdarzenia śmierć poniosła jedna osoba, natomiast trójka poszkodowanych wymagała hospitalizacji.

Tragiczny wypadek na A1 pod Łodzią. Jedna osoba nie żyje, trzy zostały ranne

i

Autor: KWP Łódź/ Materiały prasowe

Zderzenie czołowe w rejonie węzła Tuszyn na autostradzie A1

Zdarzenie miało miejsce o godzinie 2.25 na trasie prowadzącej do Gdańska, dokładnie pomiędzy węzłami Tuszyn oraz Łódź Południe. Funkcjonariusze ustalili wstępnie, że kierujący jednym z aut wjechał na drogę szybkiego ruchu w przeciwnym kierunku i uderzył w prawidłowo poruszające się audi.

Kluczowe informacje na temat nocnej tragedii przekazała Polskiej Agencji Prasowej oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Koluszkach, opisując przebieg całego zdarzenia. „Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że kierowca samochodu osobowego wjechał na autostradę pod prąd i czołowo zderzył się z prawidłowo jadącym pojazdem marki audi. Sprawca wypadku zginął na miejscu. Trzy osoby z drugiego pojazdu trafiły do szpitala”, poświadczyła asp. Aneta Kotynia.

Czytaj też: Tragiczny wypadek na jeziorze Juksty. Nie żyje 18-letni Janek. W tym roku pisał maturę

Teren wypadku zabezpieczali mundurowi, którym towarzyszył przedstawiciel Prokuratury Rejonowej w Piotrkowie Trybunalskim. Przez kilka kolejnych godzin nitka w kierunku północnym pozostawała niedostępna dla aut, dlatego zorganizowano specjalne objazdy prowadzące od węzła Tuszyn przez drogę krajową numer 12 oraz trasę ekspresową S8.

Ruch drogowy na wspomnianym odcinku funkcjonuje już w normalnie.

Wypadek na autostradzie A4

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki