3-latka wyszła na parapet. Chwile grozy w Kutnie. Matka i jej partner byli pijani

2026-09-06 10:42

Mieszkańcy Kutna przeżyli niemały szok, kiedy na parapecie okna jednej z kamienic zobaczyli 3-letnią dziewczynkę. Dziecko znajdowało się na pierwszym piętrze i w każdej chwili mogło dojść do tragedii. Zaniepokojeni sąsiedzi natychmiast wezwali służby.

Pluszowy miś leżący na parapecie otwartego okna. O groźnym zdarzeniu z udziałem 3-latki w Kutnie przeczytasz na SE Łódź.
Autor: Tsibaevalex/ Shutterstock

Do dramatycznej sytuacji doszło w środę, 2 września, tuż po godz. 8 przy ul. Królewskiej w Kutnie. Sąsiedzi zauważyli małą dziewczynkę znajdującą się na parapecie okna na pierwszym piętrze i zaalarmowali policję.

Na miejsce natychmiast przyjechali policjanci. Do akcji ruszyli również strażacy i zespół ratownictwa medycznego. Sytuacja była poważna, a z mieszkania nikt nie otwierał drzwi. Czas naglił, dlatego służby podjęły działania, żeby jak najszybciej dostać się do środka.

Po wejściu do mieszkania funkcjonariusze zastali 3-latkę oraz dwoje dorosłych. Byli pijani. 40-letnia matka dziewczynki miała blisko promil alkoholu w organizmie. Jej 45-letni partner był w jeszcze gorszej formie. Badanie wykazało u niego prawie dwa promile. Oboje zostali zatrzymani.

Dziecko jest bezpieczne

Policjanci przez kilka godzin zajmowali się dziewczynką i dbali o jej spokój oraz poczucie bezpieczeństwa, do czasu zapewnienia jej dalszej opieki. O całej sytuacji został poinformowany sąd rodzinny, który zdecyduje o dalszej opiece nad 3-latką.

Po wytrzeźwieniu matka może usłyszeć zarzut narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi za to od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

Policja podkreśla, że w takich sytuacjach nie można pozostawać obojętnym.

Jeżeli widzimy sytuację, w której jego życie lub zdrowie może być zagrożone, nie pozostawajmy obojętni. Szybka reakcja i telefon na numer alarmowy 112 mogą zapobiec tragedii – apeluje asp. Daria Olczyk z policji. Jak dodaje, w tym przypadku właśnie czujność sąsiadów pozwoliła służbom zareagować natychmiast.

Rozmowa z St. post. Klaudia Węcłaś II Wicemiss Polski

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki