Chwycił Ukrainkę za pierś, a później do niej strzelił. Kobieta nagrała agresora

Bulwersujący incydent w Łodzi! Najpierw napastnik dopuścił się wobec ukraińskiej kobiety naruszenia nietykalności cielesnej, a następnie, gdy ta odważyła się domagać wyjaśnień, wyciągnął pistolet pneumatyczny i zaczął do niej strzelać! Pokrzywdzona zdołała nagrać agresora telefonem komórkowym

Radiowóz policyjny na sygnale. Na miniaturze obok mężczyzna uciekający torowiskiem. O ataku w Łodzi przeczytasz na SE Łódź.
Autor: Spotted: Widzew/ Facebook
  • W rejonie torowiska przy ul. Dąbrowskiego w Łodzi, mężczyzna chwycił Ukrainkę za pierś, a następnie strzelił do niej z pistoletu pneumatycznego.
  • Napastnik oddał sześć strzałów, z czego dwa trafiły kobietę w ramię i łokieć.
  • Poszkodowanej udało się sfilmować sprawcę podczas jego ucieczki. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi VIII komisariat policji pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź – Górna.

Mężczyzna chwycił Ukrainkę za pierś. Później zaczął do niej strzelać

Do dramatycznego zdarzenia doszło 27 czerwca w rejonie torowiska przy ulicy Dąbrowskiego. Jak opisuje "Dziennik Łódzki", do idącej kobiety podszedł nieznajomy mężczyzna; chwycił ją za biust, a następnie zaczął się oddalać, jakby nic się nie stało. Wstrząśnięta Ukrainka, zamiast uciekać, ruszyła za nim, domagając się natychmiastowych wyjaśnień i przeprosin za to skandaliczne zachowanie. To właśnie w tym momencie sytuacja eskalowała w sposób, którego nikt by się nie spodziewał.

W odpowiedzi na żądania pokrzywdzonej, napastnik, zamiast przeprosić, wyciągnął broń przypominającą wiatrówkę i bez wahania zaczął strzelać do przerażonej kobiety. Sprawca oddał aż sześć strzałów, z których dwa okazały się celne. Pociski trafiły kobietę w ramię i łokieć, powodując bolesne zasinienia. Na szczęście, oprócz tych obrażeń, pokrzywdzonej nic groźnego się nie stało, a jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Podczas ucieczki Ukrainka zdołała zachować zimną krew. Wyjęła telefon komórkowy i nagrała agresora. Jej szybka reakcja i odwaga mogą okazać się kluczowe w identyfikacji i ujęciu sprawcy.

Co grozi sprawcy bulwersującego ataku?

Dochodzenie w tej sprawie prowadzą obecnie stróże prawa z VIII komisariatu policji w Łodzi, pod ścisłym nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź – Górna. Policja poszukuje mężczyzny, wykorzystując nagranie dostarczone przez ofiarę oraz wszelkie dostępne ślady. Jeśli uda się wytropić i ująć napastnika, to za naruszenie nietykalności cielesnej oraz użycie broni pneumatycznej, może mu grozić kara do roku pozbawienia wolności. 

Sonda
Czy Polacy powinni mieć łatwiejszy dostęp do broni?
Wymordował rodzinę, a potem siebie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki