Nie żyje Andrzej Niemierowicz. Jeszcze wydawałoby się przed chwilą stał na scenie

i

Autor: pixabay.com, CC0 fot. webandi /zdjęcie ilustracyjne

Wielka strata w świecie łódzkiej kultury

Nie żyje Andrzej Niemierowicz. "Jeszcze wydawałoby się przed chwilą stał na scenie"

2022-08-19 7:18

Nie żyje Andrzej Niemierowicz, solista Teatru Wielkiego w Łodzi, baryton, wykładowca Akademii Muzycznej im. Bacewiczów. "Jeszcze wydawałoby się przed chwilą stał na scenie Teatru i śpiewał żegnając swojego przyjaciela Kazimierza Kowalskiego, a dziś również i Jego żegnamy" - napisano w mediach społecznościowych łódzkiej opery.

Informacja o śmierci Andrzeja Niemirowicza ukazała się w czwartek (18 sierpnia) po południu na facebookowym profilu Teatru Wielkiego w Łodzi.

"Z wielkim żalem i smutkiem przychodzi nam pożegnać Andrzeja Niemierowicza – znakomitego solistę Teatru Wielkiego w Łodzi, Wielkiego Artystę i naszego wspaniałego Kolegę" - napisano. "Jego wspaniały głos i aktorstwo mogliśmy podziwiać przez ponad 30 lat w łódzkiej operze " - poinformowano w mediach społecznościowych sceny.

ZOBACZ TEŻ: Poszedł z żoną na spacer nad rzekę, postanowił się wykąpać. Śmierć przyszła niespodziewanie

Andrzej Niemierowicz był barytonem, solistą Teatru Wielkiego w Łodzi oraz wykładowcą Akademii Muzycznej im. Bacewiczów w Łodzi. Prowadził tam klasę śpiewu solowego.

Portal Amfiteatr pisał o zmarłym: "Należy do czołówki polskich śpiewaków. W Teatrze Wielkim w Łodzi zadebiutował tuż po ukończeniu z wyróżnieniem studiów wokalnych oraz po sukcesie na I Ogólnopolskim Konkursie Wokalistyki Operowej im. Adama Didura. Gościnnie występował na wielu scenach krajowych" - podkreślono na stronach portalu Amfiteatr.

CZYTAJ: "Dwa lata szukałem fizyka, w końcu sam nim zostałem". Dyrektor łódzkiej szkoły będzie uczył... siedmiu przedmiotów!

W pożegnaniu Andrzeja Niemirowicza, jakie ukazało się m.in na FB Teatu Wielkiego w Łodzi napisano: "Jeszcze wydawałoby się przed chwilą stał na scenie Teatru i śpiewał żegnając swojego przyjaciela Kazimierza Kowalskiego, a dziś również i Jego żegnamy" - napisano w mediach społecznościowych łódzkiej opery.

Kamil zapłacił życiem za miłość do motoroweru
Sonda
Czy uczestniczyłaś/eś kiedyś w pogrzebie znanej osoby?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE