"To byli normalni chłopcy". Prokuratura oskarża ich o straszne czyny
Choć od tych tragicznych wydarzeń minęło już wiele miesięcy, mieszkańcy Dobronia wciąż mają w pamięci to, co wydarzyło się tam w październiku 20024 roku. - To byli przecież normalni chłopcy – mówią o oskarżonych.
Tymczasem według ustaleń śledczych od maja do 8 października wspomnianego roku zgotowali panu Tomaszowi prawdziwe piekło. Mężczyzna swego czasu stracił dach nad głową. Nie miał się gdzie podziać, a los rzucił go do Dobronia. Tu początkowo znalazł kąt u ludzi, którzy go przygarnęli pod swój dach, później jednak chciał żyć na swoich zasadach. W nocy spał w pomieszczeniach po dawnej piekarni, w ciągu dnia szukał dorywczych zajęć albo prosił przechodniów o pieniężne datki.
W końcu stał się celem ataków ze strony swoich oprawców. - W okresie od maja do 8 października 2024 roku, na terenie gminy Dobroń, w opuszczonych pomieszczeniach posesji nastolatkowie w wieku od 15 do 18 lat znęcali się ze szczególnym okrucieństwem i bez żadnego powodu nad bezdomnym mężczyzną - mówi "Super Expressowi" Jolanta Szklinik, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Sieradzu.
"Okrucieństwo i pogarda dla godności ludzkiej"
- Zachowania oskarżonych było nacechowane okrucieństwem i pogardą dla godności ludzkiej, a ich celem było uprzedmiotowienie pokrzywdzonego oraz jego długotrwałe maltretowanie. 43-letni pokrzywdzony wielokrotnie został ciężko pobity, pozbawiany wolności, zmuszany do obcowania płciowego, a nastolatkowie swoje czyny nagrywali telefonami komórkowymi. W dniu 08 października 2024 roku nastolatkowie zastosowali skrajną przemoc kontrolowaną, bestialsko bijąc pokrzywdzonego, który doznał bardzo ciężkich obrażeń ciała, a w szczególności głowy, że w wyniku obrażeń czaszkowo mózgowych zmarł, pomimo zastosowania specjalistycznej pomocy medycznej - wyjaśnia rzeczniczka sieradzkiej prokuratury.
- Oskarżeni nie ograniczyli się do samego znęcania, lecz świadomie utrwalali jego przebieg za pomocą nagrań wideo. Zachowania te świadczą o daleko posuniętej demoralizacji, całkowitym braku empatii oraz zobojętnieniu na ludzkie cierpienie. W chwili kierowania aktu oskarżenia wszyscy oskarżeni osiągnęli pełnoletność. W chwili czynów 3 oskarżonych ukończyło 17 lat i mogli podlegać odpowiedzialności karnej, natomiast 1 nieletni odpowiada jak osoba dorosła, pomimo nieukończenia w chwili czynu 17 lat. W śledztwie ustalono, że oskarżeni mieli zachowaną zdolność postrzegania znaczenia czynów i pokierowania swoim zachowaniem - podkreśla Jolanta Szklinik.
Przestępstwa znęcania się ze szczególnym okrucieństwem, ciężkiego pobicia zostały ogłoszone wszystkim oskarżonym. Zarzut zbrodni zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem usłyszało 2 oskarżonych. Zarzut doprowadzenia do obcowania płciowego pokrzywdzonego usłyszało 3 oskarżonych. W odrębnym postępowaniu przed Sądem Rodzinnym odpowiadał nieletni wpółsprawca. Wobec 3 oskarżonych stosowane jest tymczasowe aresztowanie, natomiast wobec 1 oskarżonego wolnościowe środki zapobiegawcze. Za zbrodnię zabójstwa, z uwagi na wiek sprawców grozi do 25 lat pozbawienia wolności, natomiast nie można orzec kary dożywotniego pozbawienia wolności.
Galeria ze zdjęciami: Nastolatkowie podejrzani o znęcanie się nad bezdomnym
Polecany artykuł: