Scena rodem z filmu akcji rozegrała się na ulicach Łodzi. Para młodych chłopaków chwyciła się tylnej części wagonu obsługującego linię numer osiem, po czym pokonała w ten ryzykowny sposób spory odcinek trasy. Świadkowie uwiecznili całą sytuację za pomocą telefonu komórkowego, a materiał wideo błyskawicznie obiegł lokalne portale społecznościowe.
Publikacja wstrząsającego materiału filmowego natychmiast przyciągnęła uwagę lokalnych organów ścigania.
Z uwagi na opublikowane nagranie funkcjonariusze z wydziału wykroczeń i przestępstw w ruchu drogowym łódzkiej komendy prowadzą czynności wyjaśniające. Takie zachowanie jest skrajnie nieodpowiedzialne i stwarza wręcz śmiertelne zagrożenie zarówno dla osoby znajdującej się na zewnątrz pojazdu, jak i innych uczestników ruchu – przekazała Kamila Sowińska z łódzkiej policji.
Głos w sprawie zabrał przedstawiciel miejskiego przewoźnika. Piotr Wasiak reprezentujący łódzkie MPK wyjaśnił, że prowadzący pojazd szynowy nie miał pojęcia o zagrożeniu, ponieważ żaden z podróżujących nie przekazał mu informacji o przerażających wyczynach dwójki pasażerów na gapę.
Motorniczy nie widział tej sytuacji ani nie został powiadomiony przez innych pasażerów, że takie zdarzenie ma miejsce. Apelujemy do osób, które są świadkami tego typu zdarzeń, aby jak najszybciej informowały o nich prowadzącego lub zgłaszały sprawę do odpowiednich służb – zaznaczył.
Przedstawiciele służb mundurowych stanowczo ostrzegają przed podejmowaniem tak nierozważnych wyzwań. Lekkomyślnym bohaterom nagrania grozi teraz oficjalne wejście na drogę sądową, gdzie będą musieli odpowiedzieć za rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa na drodze publicznej.