ŚMIERĆ na Lumumbowie w Łodzi! ZABIŁ jednym ciosem!

2019-07-12 19:45

Mężczyźni bawili się na Lumumbowie. Wracali do domów w nocy. Byli pijani. Wieczór zakończył się tragedią.

Lumumbowo

i

Autor: Zorro2212/ Creative Commons

Grupa, z którą był m.in. Andrzej mijała parę - pijaną dziewczynę, prowadzoną przez pijanego kolegę. Mijając ich, Andrzej skomentował stan dziewczyny. Gdy usłyszał to jej partner, to ruszył w kierunku Andrzeja. Najpierw wyzywał go, ale Andrzej starał się uniknąć awantury, wyciągnął rękę na zgodę i powiedział, że nie chciał jej obrazić. Mężczyzna nie przyjął takiego tłumaczenia i uderzył Andrzeja w twarz oraz kopnął w brzuch. Andrzej, broniąc się, zadał mu jeden cios pięścią w twarz. Mężczyzna upadł i uderzył tylną częścią głowy o chodnik. Przechodząca obok kobieta, wezwała pogotowie, a Andrzej odszedł z kolegami. Pogotowie odwiozło nieprzytomnego mężczyznę do szpitala, w którym niedługo później zmarł. Policja zatrzymała Andrzeja, który przyznał się do zadania śmiertelnego ciosu, ale tłumaczył, że działał w obronie koniecznej. Sąd uznał, że Andrzej nieumyślnie spowodował śmierć, działając w obronie własnej. Andrzej został skazany na rok i siedem miesięcy więzienia w zawieszeniu na 4 lata. Nałożono na niego także grzywnę wynoszącą 2500 zł i oddano go pod nadzór kuratora sądowego.

Źródło: Express Ilustrowany

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki