Przerażający ATAK żmii zygzakowatej na kobietę! Makabryczne szczegóły

2019-07-19 11:45

Do łódzkiego szpitala została skierowana kobieta, którą ukąsiła żmija zygzakowata. 10 dni spędziła na toksykologii ze spuchniętą nogą.

Jak podaje Express Ilustrowany, żmija ukąsiła kobietę podczas spaceru nad Pilicą. Z Tomaszowa Mazowieckiego trafiła do Kliniki Chorób Zawodowych i Toksykologii przy ul. Św. Teresy w Łodzi. Tam ze spuchniętą nogą spędziła 10 dni. Opuchlizna była tak duża, że nie było widać kostki, a poruszanie nogą było niemożliwe. Pacjentka dostała surowicę.

Co ciekawe, okazało się, że kobieta miała po ukąszeniu ślad tylko jednego zęba.

To pierwszy w tym roku przypadek ukąszenia przez węża w Łódzkiem.

Żmija zygzakowata najczęściej ucieka przed napastnikiem, atakuje w sytuacji, gdy jest osaczona. Najpierw jednak zazwyczaj głośno syczy, stosunkowo rzadko kąsa. Wąż podlega w Polsce częściowej ochronie gatunkowej.

W większości przypadków żmije zygzakowate podczas ukąszenia nie wstrzykują jadu, jednak jeśli już się tak stanie, zwłaszcza dla dzieci i osób starszych, może być to niebezpieczne. Jad żmii zygzakowatej jest mieszaniną kilku toksyn o różnorakim działaniu: uszkadzającym układ nerwowy, powodującym martwicę tkanek, zmniejszającym krzepliwość krwi, zmiany rytmu pracy serca.

Dla zdrowego dorosłego człowieka nie stanowi śmiertelnego zagrożenia.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE