Spis treści
Tunel Kolei Dużych Prędkości w Łodzi. Piotr Malepszak o wielkim wyzwaniu
W piątek na terenie łódzkiej Retkini zrealizowano bardzo trudne przedsięwzięcie. W ciągu kilkugodzinnej akcji na dno komory startowej opuszczono ważącą przeszło 400 ton tarczę maszyny TBM, której zadaniem będzie wydrążenie tunelu dla Kolei Dużych Prędkości.
To tylko wstęp do dalszych robót. Przez kolejne tygodnie pod ziemią będzie składana maszyna, która po zmontowaniu osiągnie 130 metrów długości i masę około 4 tysięcy ton.
Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak ocenił, że budowa tego tunelu i całej trasy kolejowej „Y” to największe wyzwanie inżynieryjne w naszym kraju.
Podziemna trasa pod Łodzią będzie mieć niemal 5 kilometrów długości. Cała nowo powstająca linia o łącznej długości około 470 kilometrów połączy Warszawę przez Łódź z Wrocławiem oraz Poznaniem.
Kolej Dużych Prędkości z Łodzi do Warszawy. Piotr Borys podaje daty
Planowana trasa wyraźnie usprawni komunikację między miastami. Podróż pociągiem z Łodzi do Warszawy zamknie się w 40 minutach, a dotarcie do Wrocławia oraz Poznania zajmie około godziny, ponieważ pociągi Kolei Dużych Prędkości rozpędzą się docelowo do 320 km/h.
Stojący na czele spółki CPK Piotr Borys przekazał, że łódzki tunel ma zostać ukończony do 2029 roku. Trasa łącząca miasto ze stolicą oraz portem lotniczym w Baranowie zostanie otwarta w 2032 roku, a te prowadzące do Wrocławia i Poznania będą gotowe w 2035 roku.
Wykonawcy robót zapewniają, że wyciągnęli wnioski z kłopotów przy drążeniu łódzkiego tunelu średnicowego - mocno ucierpiały niektóre budynki. Zastosowanie nowego urządzenia pozwoli na precyzyjne nadzorowanie drążenia, co uchroni miejskie ulice i zabudowę przed uszkodzeniami.
Równocześnie nadal nie zakończono prac przy samym tunelu średnicowym, gdzie roboty utknęły w martwym punkcie. Jak zapowiedział wiceminister Piotr Malepszak, 18 listopada nastąpi otwarcie ofert od przedsiębiorstw, które chcą przejąć i dokończyć tę wstrzymaną budowę.