Uczennica przyszła do szkoły z nożem kuchennym! „Miał jej posłużyć do obrony”. Krwawy piątek dobiega końca, ale strach nie mija

2026-10-09 15:30

Krwawy piątek, którego obawiali się uczniowie, rodzice i nauczyciele w całej Polsce, na szczęście powoli dobiega końca. Niestety, niepokojące informacje wciąż napływają. W internecie krążą groźby masakr, a kolejne dzieci przynoszą do szkół niebezpieczne narzędzia. W Wieruszowie (woj. łódzkie) jedna z uczennic przyszła na lekcje z nożem kuchennym. Dziewczynka przyznała, że zamierzała się nim bronić!

Fragment boku radiowozu z napisem Policja na niebieskim tle. O wzmożonych kontrolach w szkołach przeczytasz na SE Łódź.
Autor: Vladdd3872/ Shutterstock

Piątek, 9 października, miał być dniem pełnym strachu. Po dwóch krwawych atakach w szkołach na Mazowszu internet zalały informacje o rzekomym wyzwaniu, które nazwano „krwawym piątkiem”. Młodzi ludzie publikują nagrania z groźbami, zapowiadają ataki na kolegów i koleżanki, a policjanci w całej Polsce sprawdzają kolejne niepokojące sygnały. Nie wszystkie doniesienia okazują się prawdziwe, ale część jest na tyle poważna, że kończy się zatrzymaniami nastolatków.

Do kolejnego incydentu doszło w jednej ze szkół w Wieruszowie. Tym razem z nożem kuchennym na zajęcia przyszła uczennica. O sprawie poinformowały władze gminy.

Dziewczynka przyszła z nożem kuchennym. Chciała się bronić!

O tym, że uczennica może mieć przy sobie nóż, nauczycieli powiadomił jeden z rodziców. Na szczęście jego ostrzeżenia nie zignorowano. Informacja dotarła do pracowników placówki, którzy zareagowali na niepokojący sygnał.

– Z przykrością potwierdzamy, że w jednej z naszych szkół doszło do incydentu, który obecnie jest wyjaśniany przez policję i dyrekcję placówki. Jedna z uczennic przyszła na zajęcia z nożem kuchennym. O tym, że dziewczynka może mieć niebezpieczne narzędzie, nauczyciele zostali poinformowani przez jednego z rodziców – przekazały władze Wieruszowa w oficjalnym komunikacie.

Najbardziej niepokojące jest jednak wyjaśnienie samej dziewczynki. Nie twierdziła, że przyniosła nóż przypadkiem. Przyznała, że miała go przy sobie na wypadek zagrożenia!

– Tym bardziej, że uczennica przyznała, że nóż miał jej posłużyć w razie zagrożenia do obrony – czytamy w komunikacie.

Nie wiadomo, czego dokładnie obawiała się uczennica i czy jej zachowanie miało jakikolwiek związek z rozpowszechnianymi w internecie groźbami. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci i dyrekcja szkoły.

Przedstawiciele samorządu podziękowali rodzicowi, który ostrzegł nauczycieli. Podkreślili również, że w obliczu ostatnich wydarzeń konieczne jest zachowanie rozsądku.

– Rozumiemy, że obecna sytuacja będzie budzić duże emocje, ale niech stanowią one punkt wyjścia do mądrej debaty na temat kryzysu, który dotyczy najważniejszych w tym momencie ludzi – dzieci – zaapelowały władze Wieruszowa.

Dwie krwawe masakry w dwa dni. Polska w szoku

Strach, który ogarnął polskie szkoły, nie wziął się znikąd. W środę, 7 października, doszło do dramatycznego ataku w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce. 19-letni uczeń zaatakował nożem osoby znajdujące się w szkole i jej pobliżu. Rannych zostało dziewięć osób. W plecaku napastnika znajdował się również niebezpieczny ładunek domowej konstrukcji. Nastolatek został zatrzymany, a prokuratura przedstawiła mu poważne zarzuty, w tym usiłowania zabójstwa.

Zaledwie dzień później, w czwartek, 8 października, rozegrał się kolejny koszmar. Tym razem w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem. 15-letni absolwent placówki zaatakował ostrym narzędziem troje pracowników szkoły. 37-letniej woźnej, mimo reanimacji, nie udało się uratować życia. Ranni zostali również dyrektor i nauczyciel.

Dwa brutalne ataki w ciągu dwóch dni wywołały przerażenie wśród rodziców i uczniów. Niedługo później zaczęły pojawiać się informacje o rzekomym internetowym wyzwaniu, którego uczestnicy mieliby dokonywać kolejnych ataków właśnie w piątek, 9 października.

Groźby śmierci, noże i maczety. Policja zatrzymuje kolejnych nastolatków

W całej Polsce pojawiają się kolejne alarmujące informacje o groźbach publikowanych przez uczniów w internecie oraz niebezpiecznych przedmiotach, które niektórzy zabierają ze sobą do szkół.

Tylko na Mazowszu policjanci zajęli się w piątek kilkoma podobnymi sprawami. W Żyrardowie zatrzymali 15-latka, który miał grozić w sieci pozbawieniem życia innych osób. Miał przy sobie ostre narzędzie. W Płocku zatrzymano 13-latkę po opublikowaniu nagrania, na którym groziła śmiercią uczniom kilku szkół.

Z kolei w powiecie przasnyskim policjanci zatrzymali 17-letniego autora niepokojącego filmu. Funkcjonariusze zajęli się również 16-latkiem z Jednorożca, który zapowiadał przyniesienie do szkoły maczety. W jego domu zabezpieczono trzy noże i dwie maczety.

W Tomaszowie Lubelskim zatrzymano natomiast 13-latka, który na klasowym komunikatorze groził, że przyjdzie do szkoły i zaatakuje uczniów nożem.

To tylko część spraw, którymi w ostatnich godzinach zajmowały się służby. Każda kolejna informacja wywołuje niepokój, choć policja podkreśla, że nie ma dotychczas potwierdzenia istnienia zorganizowanego internetowego wyzwania, które miałoby doprowadzić do serii ataków.

Policja w szkołach na niespotykaną skalę. Krwawy piątek dobiega końca

Mundurowi patrolują okolice szkół, a w niektórych miejscowościach wchodzą również do budynków. W Ostrołęce policjanci pojawili się już o godzinie 7 rano w rejonach wszystkich szkół w mieście i powiecie. Zapowiedzieli, że będą tam obecni tak długo, jak będzie to potrzebne.

– Dotychczas nic nie wskazuje na to, by takie wydarzenie rzeczywiście miało miejsce – uspokaja Komenda Miejska Policji w Ostrołęce, odnosząc się do rzekomego internetowego wyzwania.

Służby apelują również, by nie rozpowszechniać niepotwierdzonych doniesień, które mogą wywoływać panikę.

Krwawy piątek, którego tak bardzo obawiała się cała Polska, na szczęście zbliża się do końca. Choć wciąż pojawiają się kolejne niepokojące sygnały, nie potwierdzono, aby istniał zorganizowany plan masowych ataków w szkołach. Pozostaje jednak znacznie poważniejszy problem. Po dwóch prawdziwych tragediach w ciągu zaledwie kilku dni coraz więcej dzieci boi się o swoje bezpieczeństwo, a niektóre przychodzą na lekcje uzbrojone w noże.

Czy po weekendzie uczniowie wrócą do szkół bez strachu?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki