Zabili w Czechach, ukryli się w Polsce. Trop zaprowadził śledczych aż pod Łódź!

2026-03-03 13:18

Do zabójstwa 71-latka doszło w czeskiej Ostrawie na początku grudnia 2025 roku. Trop za sprawcami zaprowadził śledczych ponad 300 kilometrów od miejsca zbrodni, aż do województwa łódzkiego. W ręce policji wpadł najpierw 33-letni mężczyzna, a teraz dołączyła do niego była partnerka. Obojgu grozi dożywocie.

Zabili w Czechach, ukryli się w Polsce. Trop zaprowadził śledczych aż pod Łódź!

i

Autor: KPP w Łęczycy/ Materiały prasowe

Polski ślad w sprawie morderstwa w Ostrawie

Tragiczne wydarzenia rozegrały się na początku grudnia 2025 roku w czeskiej Ostrawie, gdzie ofiarą zabójstwa padł 71-letni mężczyzna. Tamtejsi śledczy szybko powiązali zbrodnię z obywatelem Polski i wystawili za nim Europejski Nakaz Aresztowania. Współpraca międzynarodowa przyniosła efekty, gdy funkcjonariusze ze śląskiego garnizonu wpadli na trop poszukiwanego. Okazało się, że podejrzany 33-latek ukrywał się na terenie województwa łódzkiego.

„Na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wydanego przez czeskie organy ścigania policjanci garnizonu śląskiego namierzyli i zatrzymali 33-latka na terenie województwa łódzkiego” - przekazał asp. sztab. Mariusz Kowalski z Komendy Powiatowej Policji w Łęczycy.

Zatrzymanie mężczyzny nie zakończyło sprawy, gdyż mundurowi ustalili, że w morderstwie seniora brała również udział jego 27-letnia była partnerka. Kobieta także próbowała uciec przed wymiarem sprawiedliwości, jednak jej wolność nie trwała długo. Przełom nastąpił w czwartek, 26 lutego, kiedy to kryminalni z Łęczycy, działając w porozumieniu z prokuraturą, udali się do powiatu wieruszowskiego. Tam, przy wsparciu lokalnych policjantów, namierzyli wytypowaną posesję i skutecznie zatrzymali poszukiwaną 27-latkę.

Sąd w Łęczycy aresztował 27-latkę podejrzaną o zabójstwo

Młoda kobieta trafiła do policyjnego aresztu, a już następnego dnia została doprowadzona do prokuratury w Łęczycy. Tam śledczy przedstawili jej zarzut zabójstwa. Wymiar sprawiedliwości zareagował błyskawicznie na zgromadzony materiał dowodowy, decydując o konieczności izolacji podejrzanej od społeczeństwa.

„Sąd Rejonowy w Łęczycy podejrzaną tymczasowo aresztował na 3 miesiące. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Łęczycy” - poinformował asp. sztab. Mariusz Kowalski.

Okoliczności śmierci 71-latka wciąż budzą wiele pytań. Na obecnym etapie służby nie ujawniają, co kierowało sprawcami, ani czy znali oni swoją ofiarę przed tragicznym zdarzeniem w Ostrawie. Szczegóły motywacji pary prawdopodobnie ujrzą światło dzienne dopiero po zakończeniu śledztwa. Zarówno 33-latek, jak i jego 27-letnia wspólniczka znajdują się w bardzo trudnej sytuacji prawnej, ponieważ za popełnioną zbrodnię grozi im kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Zabójstwo na Olszy w Dzień Niepodległości
Sonda
Czy sprawcy zabójstw powinni od razu trafiać za kraty na dożywocie?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki