Zaginął mieszkaniec łódzkiego WIDZEWA. Szokujący finał poszukiwań

2020-09-15 13:09 Dariusz Kucharski
Zaginął mieszkaniec łódzkiego WIDZEWA. Szokujący finał poszukiwań
Autor: KWP Łódź

Kiedy w miniony wtorek, 8 września, mieszkający na łódzkim Widzewie, 36-letni Przemysław K. wyszedł z domu i do niego nie wrócił, członkowie jego rodziny odchodzili od zmysłów, a zawiadomieni o jego zaginięciu łódzcy policjanci zostali postawieni na nogi. Kilka dni później poszukiwania mężczyzny oficjalnie zostały zakończone. Czytaj, jaki był ich finał.

O ZAGINIĘCIU MĘŻCZYZNY PISALIŚMY TUTAJ:

Przemysław K. zniknął we wtorek, 8 września około godziny 9 rano. Ostatni raz widziany był w pobliżu ulicy Suchej. Miał jechać do pracy samochodem osobowym Nissan X Trail. Wiadomo, że tam nie dotarł, nie wrócił również do domu ani nie skontaktował się z członkami rodziny, dlatego ci zgłosili jego zaginięcie.

Policjanci opublikowali komunikat, z którego wynikało, że zaginiony jest wysoki, ma 190 centymetrów wzrostu. Włosy ma średniej długości w kolorze ciemnego blondu. Nosi okulary korekcyjne.

Mężczyzny nie udało się odnaleźć przez kolejne dni, aż nagle, w piątek, 11 września, jak gdyby nigdy nic zapukał do drzwi swojego mieszkania. Co się z nim działo, kiedy uznawany był za zaginionego? To już zostanie między nim, a jego rodziną. Policjanci poszukiwania uznali za zakończone.

Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express KLIKNIJ tutaj

Masz podobny temat? Pisz na: lodzkie@se.pl