Rodzina mówiła, że nic mu się nie stało, ale policjantki nie uwierzyły. Dzięki temu uratowały mu życie!

2026-01-24 15:22

Była partnerka mieszkańca powiatu bełchatowskiego zgłosiła we wtorek, 20 stycznia, policji, że mężczyzna wysyła jej pożegnalne wiadomości. Pod jego adres zamieszkania pojechały dwie funkcjonariuszki, które usłyszały jednak od rodziny, że na pewno nic się nie stało”. Policjantki z Zelowa postanowiły mimo to wyruszyć na poszukiwania, co było trafną decyzją, bo uratowały mężczyźnie życie.

Zelów. Policjantki uratowały życie zaginionego mężczyzny

i

Autor: KPP w Bełchatowie/ Materiały prasowe Była partnerka mieszkańca powiatu bełchatowskiego zgłosiła we wtorek, 20 stycznia, policji, że mężczyzna wysyła jej pożegnalne wiadomości. Pod jego adres zamieszkania pojechały dwie funkcjonariuszki, które usłyszały jednak od rodziny, że na pewno nic się nie stało”. Policjantki z Zelowa postanowiły mimo to wyruszyć na poszukiwania
  • Mieszkaniec powiatu bełchatowskiego, będący w kryzysie emocjonalnym, zaginął po wysłaniu pożegnalnych wiadomości.
  • Policjantki z Zelowa odnalazły go skrajnie wychłodzonego i osłabionego w zaspie śniegu.
  • Mężczyzna trafił do szpitala, a jego historia podkreśla znaczenie szybkiej reakcji służb.

Zelów. Policjantki uratowały mężczyznę. Rodzina mówiła, że "nic się nie stało"

Zaginiony mieszkaniec powiatu bełchatowskiego został odnaleziony: wychłodzony, przemoczony i bardzo osłabiony, leżąc na polu. Mężczyzna znajdował się w kryzysie emocjonalnym i jak samo powiedział policjantkom, które zobaczyły go w oddali tuż przed zachodem słońca, "miał nadzieję, że nikt go nie znajdzie". Czujność kobiet uratowała poszkodowanemu życie.

We wtorek, 20 stycznia, ok. godz. 14, jego była partnerka, z rozstaniem z którą nie mógł się pogodzić, zgłosiła mundurowym z Posterunku Policji w Zelowie, że otrzymała od niego pożegnalne wiadomości. 

Kobieta obawiała się o jego życie. Policjanci natychmiast udali się pod adres zamieszkania mężczyzny. Na miejscu dowiedzieli się, że wyszedł on wcześniej na spacer z psami i jeszcze nie wrócił. Rodzina nie wiedziała, co mogło się z nim dziać. Funkcjonariusze pomimo zapewnień rodziny, że „na pewno nic się nie stało”, postanowili jednak rozpocząć poszukiwania okolicy - przekazała aspirantka Marta Bajor, rzeczniczka KPP w Bełchatowie.

Historia nie zakończyła się tylko na samym odnalezieniu zaginionego, bo z uwagi na znaczny stopień wychłodzenia został on zabrany karetką do szpitala.

Gdzie szukać pomocy w sytuacjach kryzysowych?

Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji, przeżywasz kryzys bądź masz myśli samobójcze, zwróć się do dyżurujących psychologów i specjalistów. Gdzie możesz szukać pomocy?

  • Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży: 116 111
  • Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych: 116 123
  • Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka: 800 121 212
  • Wsparcie dla osób po stracie bliskich - będących w żałobie: 800 108 108
  • Tumbo Pomaga - pomoc dzieciom i młodzieży w żałobie: 800 111 123
  • Strona internetowa pokonackryzys.pl

W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia koniecznie zadzwoń na numer alarmowy 112.

Wstrząsy w okolicy Chrzanowa
Łódź SE Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki