Wózkiem inwalidzkim jechał ekspresówką. „Chciał dotrzeć do domu bardziej komfortową trasą”

2026-03-08 14:18

Szokujący incydent na trasie ekspresowej S14. W miniony czwartek 76-letni senior jechał trasą elektrycznym wózkiem inwalidzkim! Zaskoczeni kierowcy zawiadomili policję. Starszy mężczyzna tłumaczył, że chciał dostać się do domu bardziej komfortową trasą.

Wózkiem inwalidzkim jechał ekspresówką. „Chciał dotrzeć do domu bardziej komfortową trasą”

i

Autor: KPP w Pabianicach/ Materiały prasowe
  • 5 marca na trasie ekspresowej S14 za węzłem Konstantynów Łódzki zauważono 76-letniego mężczyznę poruszającego się elektrycznym wózkiem inwalidzkim w kierunku Zgierza.
  • Mężczyzna tłumaczył, że wjechał na drogę ekspresową, ponieważ chciał dotrzeć do domu z ul. Sanitariuszek w Łodzi bardziej komfortową trasą, nie wiedząc, że wjeżdża na S14.
  • Policjanci, we współpracy z OSP Niesięcin, usunęli wózek z trasy i przekazali seniora oraz jego sprzęt rodzinie, która przybyła na miejsce.

Wózkiem inwalidzkim jechał ekspresówką

Sytuacja miała miejsce w czwartek, 5 marca. - Około godziny 12.50 na trasie ekspresowej S14 zauważono osobę poruszającą się elektrycznym wózkiem inwalidzkim. Funkcjonariusze niezwłocznie pojechali we wskazane miejsce. Ku ich zaskoczeniu informacja potwierdziła się – pasem awaryjnym za węzłem Konstantynów Łódzki, na jezdni w kierunku Zgierza, przemieszczał się starszy mężczyzna - przekazała podkom. Agnieszka Jachimek z Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach.

Według ustaleń funkcjonariuszy 76-latek wracał do domu z ul. Sanitariuszek w Łodzi, a ponieważ wcześniej poruszał się po nierównej drodze, postanowił wybrać bardziej komfortową trasę. W rozmowie z policjantami senior przyznał, że nie wiedział, że wjechał na drogę ekspresową. - Mieszkaniec Konstantynowa Łódzkiego był trzeźwy - zapewniła podkom. Jachimek.

Senior bezpiecznie dotarł do domu

Policjanci skontaktowali się z synem 76-latka i poinformowali go o sytuacji. Mężczyzna bardzo szybko dotarł na miejsce interwencji. - Był zaskoczony incydentem i przyznał, że to pierwsze tego rodzaju zdarzenie z udziałem jego ojca - poinformowała podkom. Jachimek. - Funkcjonariusze, przy wsparciu druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Niesięcinie, usunęli elektryczny wózek z trasy S14 i przetransportowali go na drogę serwisową. 76-latka i jego sprzęt przekazano rodzinie - dodała policjantka.

Pokój Zbrodni Mirella ze Świętochłowic

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki