37-latek z BMW pięścią złamał kobiecie szczękę! Nieprawdopodobne, co wyprowadziło go z równowagi

Szokująca napaść w Łodzi. Wściekły kierowca BMW najpierw śledził kontrolerkę, która za wycieraczką auta zostawiła mu wezwanie do zapłaty, a następnie zmasakrował jej twarz! Już dobę po ataku mężczyzna został zatrzymany. Grozi mu pięcioletnia odsiadka.

Zatrzymany napastnik w kajdankach prowadzony przez policjantów. O brutalnym pobiciu w Łodzi przeczytasz na SE Łódź.
Autor: KMP w Łodzi/ Materiały prasowe

Łódź. Wkurzony kierowca BMW pobił kontrolerkę!

Do szokującego zdarzenia doszło w środę, 1 lipca, na parkingu jednego ze sklepów przy ul. Pomorskiej w Łodzi. Ofiarą brutalnej napaści padła kobieta wykonująca obowiązki związane z kontrolą opłat parkingowych. Zauważyła ona, że kierowca BMW nie posiadał biletu uprawniającego do postoju. W związku z tym za wycieraczką auta zostawiła mu wezwanie do zapłaty.

Gdy wsiadła do swojego samochodu, podszedł do niej rozwścieczony właściciel BMW. Nie krył swojej wściekłości za pozostawiony mandat.

- Mężczyzna zaczął krzyczeć i ubliżać kobiecie - domagał się usunięcia wezwania. Wówczas przestraszona kontrolerka odjechała na inny parking, gdzie miała kontynuować swoją pracę - przekazała podkom. Kamila Sowińska z Komendy Miejskiej Policji z Łodzi.

Kontrolerka nie spodziewała się, że agresywny kierowca będzie ją śledził! Mężczyzna jechał za kobietą, a gdy ta zaparkowała, brutalnie ją napadł!

- Po zaparkowaniu zauważyła stojącego przed jej maską auta mężczyznę, który zasłonił swoim ciałem drogę wyjazdu, otworzył drzwi od strony kierowcy i zaczął nagrywać ją telefonem komórkowym. Kiedy kobieta próbowała zasłonić obiektyw, mężczyzna uderzył ją pięścią w twarz. Cios był na tyle silny, że spowodował u pokrzywdzonej złamanie oczodołu oraz szczęki - poinformowała nadkom. Sowińska.

Furiat z BMW zatrzymany

Policjanci natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia rozpoczęli poszukiwania napastnika. Niespełna dobę po szokującym zdarzeniu 37-latek był już w rękach śródmiejskich kryminalnych. - Podejrzany usłyszał zarzut naruszenia czynności narządu ciała. Czyn ten został zakwalifikowany jako występek o charakterze chuligańskim. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności - przekazała nadkom. Sowińska.

Pobił żonę i zostawił na mrozie na śmierć
Sonda
Czy spotkałeś się kiedyś z agresją ze strony obcego człowieka na ulicy?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki