Porwali dziecko od babci
Do zdarzenia doszło 13 marca pod Zgierzem. 41-latka oraz jej 50-letni partner pałkami rozbili szybę okna balkonowego i wdarli się na teren domu. Tam spryskali 62-letnią babcię chłopca gazem pieprzowym, a następnie zabrali 8-latka ze sobą.
Policjanci natychmiast ruszyli na poszukiwania. Okazało się, że 41-latka, która włamała się do domu, jest matką porwanego chłopca, posiadającą ograniczone prawa do opieki nad dzieckiem.
Trop zaprowadził mundurowych do jednego z mieszkań na łódzkich Bałutach. Mundurowi musieli sforsować drzwi, by dostać się do środka. Ostatecznie 8-latek wrócił bezpiecznie pod opiekę swojej babci. Z kolei matka chłopca i jej partner zostali zatrzymani i umieszczeni w policyjnym areszcie, gdzie usłyszeli zarzuty naruszenia miru domowego, zniszczenia mienia, naruszenia nietykalności cielesnej oraz uprowadzenia małoletniego.
Matka chłopca trafi za kratki
- W toku postępowania ustalono, że wyrokiem z 26 października 2023 roku podejrzana została uprzednio skazana za przestępstwa z art. 207 § 1 i § 1a kk (znęcanie) na karę łączną 1 roku pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawieszono na okres próby wynoszący 3 lata. Jednocześnie orzeczono wobec niej dozór kuratora sądowego oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi. Ponadto postanowieniem Sądu Rejonowego w Zgierzu z dnia 25 kwietnia 2023 roku ograniczono władzę rodzicielską 41-latki nad małoletnim synem - przekazał prok. Paweł Jasiak z Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
Jak dodał, sąd może zarządzić wykonanie kary, jeżeli skazany w okresie próby rażąco narusza porządek prawny, w szczególności gdy popełnił inne przestępstwo, albo jeżeli uchyla się od uiszczenia grzywny, dozoru, wykonania nałożonych obowiązków lub orzeczonych środków karnych, środków kompensacyjnych lub przepadku.
Tak też się stanie w przypadku 41-latki. - W przedstawionej sytuacji Prokurator uznał, iż zaszły warunki do zarządzenia wykonania kary pozbawienia wolności - poda prok. Jasiak.