Były niedożywione i zapchlone, miały odmrożone łapy. Dramat 44 małych psów i 3 kotów

2026-02-23 11:42

Dramat 44 małych psów i 3 kotów rozgrywał się na posesji w gminie Piątek w woj. łódzkim. Zwierzęta przetrzymywane były w skrajnie złych warunkach. Były chore, nie zapewniano im opieki weterynaryjnej, nie miały dostępu do wody, były niedożywione i zapchlone, a ponadto stwierdzono u nich zaropienia oczu oraz odmrożenie łap! W takim stanie były sprzedawane do nowych domów. Niedługo później umierały.

  • Na terenie gminy Piątek w woj. łódzkim odkryto pseudohodowlę, w której przetrzymywano 44 psy i 3 koty w skrajnie złych warunkach: zwierzęta były chore, niedożywione, zapchlone, bez dostępu do wody i opieki weterynaryjnej, miały odmrożone łapy i zaropiałe oczy.
  • 52-letnia właścicielka hodowli została zatrzymana i usłyszała zarzuty oszustwa (w związku z podrabianiem dokumentów) oraz znęcania się nad zwierzętami, grozi jej do 8 lat pozbawienia wolności za oszustwa i do 3 lat za znęcanie.
  • Kobieta sprzedawała chore zwierzęta, zatajając ich stan zdrowia i podrabiając książeczki zdrowia, co doprowadzało do śmierci zwierząt krótko po zakupie przez nowych właścicieli. Została aresztowana na 3 miesiące.

Pseudohodowla pod Łodzią

Sprawa wyszła na jaw, gdy do policjantów zgłosiły się osoby, które kupiły szczeniaki z hodowli, ogłaszającej się na jednym z portali internetowych. Radość z pojawienia się w domu zwierzaka nie trwała jednak długo. Zwierzęta umierały z powodu nieuleczalnej choroby. - Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli działania, skrupulatnie analizując zgłoszenia dotarli do osoby odpowiedzialnej za proceder przestępczy. W toku czynności ustalono 52-letnią kobietę, która prowadziła nielegalną działalność - przekazał sierż. sztab. Bartłomiej Arcimowicz z Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu.

52-latka została zatrzymana 18 lutego w miejscu prowadzenia hodowli. To co zastali tam mundurowi nie mieści się w głowie. W pomieszczeniach w bardzo złych warunkach, przetrzymywanych było 47 zwierząt - 44 psy oraz 3 koty. Jak przekazała Prokuratura Okręgowa w Łodzi, zwierzęta były chore, nie zapewniano im opieki weterynaryjnej, nie miały dostępu do wody, były niedożywione i zapchlone, a ponadto stwierdzono u nich zaropienia oczu oraz odmrożenie łap.

Zwierzęta zostały zabezpieczone z udziałem Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Łęczycy i przekazane pod opiekę fundacji, gdzie trafiły na specjalistyczne badania weterynaryjne.

Sprzedawała chore zwierzęta

Szybko wyszło na jaw, że 52-latka sprzedawała ciężko chore zwierzęta, chociaż doskonale wiedziała, w jak opłakanym są stanie. - Jak wynikało ze zgromadzonego materiału dowodowego, podejrzana sprzedawała zwierzęta, wprowadzając swoich klientów w błąd. Zatajała bowiem przed nimi występowanie u psów chorób wirusowych, które doprowadziły do zgonu zwierząt niedługo po ich przekazaniu w ręce nowych właścicieli (m.in. parwowirozy) - poinformowała prok. Paweł Jasiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi. - Podejrzana podrabiała także dokumenty w postaci książeczek zdrowia zwierząt. W miejscu prowadzenia hodowli odnaleziono 143 wskazane książeczki, z informacjami potwierdzającymi rzekome szczepienia, jak również inne przedmioty służące do nieuprawnionego wykorzystywania danych osobowych weterynarzy. Sprzedaży dokonywano w szczególności za pośrednictwem popularnych witryn internetowych - dodał prokurator.

52-latka z zarzutami

Ostatecznie 52-latka usłyszała aż cztery zarzuty: trzy oszustwa popełnione w związku z podrobieniem dokumentów (art. 286 § 1 kk i art. 270 § 1 kk, kara do 8 lat pozbawienia wolności w przypadku każdego z nich), jak również znęcanie się nad zwierzętami (art. 35 ust. 1a ustawy o ochronie zwierząt (kara do 3 lat pozbawienia wolności). Prokurator zdecydował też o skierowaniu do Sądu wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Sąd wniosek poparł i 52-latka została aresztowana na trzy miesiące.

- Obecnie ustalono, iż proceder trwał co najmniej od sierpnia 2025 roku. Jednocześnie prosimy o zgłaszanie się przez ewentualnych kolejnych pokrzywdzonych do Prokuratury Rejonowej w Zgierzu, ze wskazaniem sygnatury 4202-4.Ds.180.2026 - podał prok. Jasiak.

Sonda
Czy kary za znęcanie się nad zwierzętami powinny być wyższe?
Kara bezwzględnego więzienia dla Michała P. za znęcanie się nad psem

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki