KARAMBOL w Łodzi. Zarzuty dla kierowcy BMW. Gnał na złamanie karku [NOWE FAKTY]

2021-02-22 19:34 mta PAP DK

Karambol w Łodzi. Są nowe fakty i prokuratorskie decyzje w sprawie dramatycznego wypadku, do którego doszło w sobotni wieczór na skrzyżowaniu ulic Jana Pawła II i Obywatelskiej. Młody kierowca BMW staranował sześć samochodów! To była katastrofa. Pięć osób trafiło do szpitali. 28-latek dziś (22.02) usłyszał prokuratorskie zarzuty. Grozi mu do 8 lat więzienia.

To była katastrofa! Potwierdzi to każdy, kto widział skalę zniszczeń po karambolu w Łodzi. Śledczy badają sprawę i okoliczności tragedii. Dramatyczny wypadek miał miejsce w sobotni wieczór. Rozpędzone BMW staranowało sześć samochodów. Pięć osób trafiło do szpitali.

Jak poinformował w niedzielę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania, sprawa wypadku jest obecnie rozpatrywana pod kątem sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Czyn ten jest zagrożony karą pozbawienia wolności do lat ośmiu.

Zobacz też: Łódź. WYPADEK na skrzyżowaniu al. Jana Pawła II z ul. Obywatelską. Pięć osób poszkodowanych

Najpoważniejszych obrażeń doznał 28-letni kierowca i podróżująca z nim o rok starsza pasażerka. Mężczyzna przeszedł operację i obecnie jest zatrzymany. Był trzeźwy, pobrano od niego krew celem przeprowadzenia badań pod kątem wykrycia innych środków odurzających – mówi w rozmowie z PAP, prok. Krzysztof Kopania.

Do dramatycznego wypadku doszło w sobotę o godzinie 18.50 na skrzyżowaniu al. Jana Pawła II i ul. Obywatelskiej w Łodzi. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 28-letni kierujący BMW, jadąc al. Jana Pawła II od strony ul. Pabianickiej w kierunku centrum, w niewyjaśnionych okolicznościach stracił panowanie nad pojazdem.

Zobacz też: POWÓDŹ w Polsce?! Ostrzeżenia na Śląsku, Mazowszu i w Łódzkiem. Hydrolodzy alarmują!

BMW zjechało na przeciwległe pasy ruchu i zderzyło się z sześcioma pojazdami: renault, mercedesem, toyotą, volkswagenem i dwoma fiatami. W wyniku tego zdarzenia pięć osób trafiło do łódzkich szpitali.

O kontakt z Prokuraturą Łódź-Polesie lub Wydziałem Ruchu Drogowego KMP w Łodzi proszeni są świadkowie wypadku.

AKTUALIZACJA: Dziś (22.02) prokurator przesłuchał 28-letniego sprawcę wypadku w szpitalu i postawił mu zarzuty.

- Zatrzymany w związku z wypadkiem z minionej soboty, 28 - latek w dalszym ciągu przebywa w szpitalu – mówi „Super Expressowi” Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi. - Doznał poważnych obrażeń, w tym skomplikowanych złamań i narządów wewnętrznych. W ocenie lekarzy możliwe było wykonanie z jego udziałem czynności, dlatego też prokurator udał się do szpitala, gdzie ogłosił mu zarzut przestępstwa polegający na sprowadzeniu bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, co jest czynem zagrożonym karą pozbawienia wolności w wymiarze do lat 8. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że kierując BMW podejrzany umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, znacznie przekraczając dozwoloną prędkość - w ocenie biegłego poruszał się z prędkością około 105 km/h, przy dozwolonej administracyjnie prędkości 70 km/h, wjechał na skrzyżowanie przy czerwonej sygnalizacji świetlnej. Jak ustalono, "ściął" skrzyżowanie i doprowadził do zderzenia z sześcioma innymi samochodami, znajdującymi się na przeciwległych pasach ruchu. Najpoważniejszych obrażeń doznał 28 - latek oraz jego o rok starsza pasażerka. W przypadku kobiety można mówić o spowodowaniu choroby realnie zagrażającej życiu - przeszła operację, w dalszym ciągu przebywa w szpitalu. Obrażeń ciała doznały także dwie inne kobiety podróżujące Mercedesem i Renault. W przypadku pierwszej z nich są to obrażenia, które naruszyły czynności narządów ciała na czas powyżej 7 dni. Po przesłuchaniu prokurator podejmie decyzję, co do środków zapobiegawczych.

Potężne tłumy na ulicach Warszawy