Koszmarny wypadek pod Łodzią. Kierowca stracił przytomność. Oto skutki picia wódki [FOTO]

62-letni kierowca z ciężkimi obrażeniami ciała trafił do szpitala w Pabianicach po tym, jak w Tuszynie, na drodze krajowej nr 12 stracił panowanie nad samochodem, a następnie wpadł do przydrożnego rowu i uderzył w drzewo. W jego aucie znaleziono opróżnioną butelkę po wódce.

Do zdarzenia doszło w środę, 16 września po południu na trasie nr 12 w Tuszynie. Jadący w kierunku Łodzi kierowca opla jechał skrajnym lewym pasem. Nagle, gdy na asfalcie zobaczył strzałki nakazujące zjazd na pas środkowy, jego autem zarzuciło i po chwili samochód wylądował w rowie po prawej stronie drogi.

Opel uderzył w drzewo, a siedzący za kierownicą mężczyzna stracił przytomność. Jako pierwsi pomocy udzielili mu pracownicy ekipy pomocy drogowej. Po chwili na miejsce przyjechali strażacy, którzy wyciągnęli rannego z auta i przekazali ratownikom z pogotowia. 62-latek w stanie ciężkim został przewieziony do szpitala. Tam pobrano mu krew do badań na zawartość alkoholu. Wiadomo, że w jego samochodzie znaleziono pustą butelkę po wódce.

Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express KLIKNIJ tutaj

Masz podobny temat? Pisz na: lodzkie@se.pl

Bus zmiótł trzy osoby na pasach.