Łódzkie: Wsiadła do pociągu i ślad po niej zaginął. Gdzie jest piękna Paulina?

2020-08-14 13:33 Dariusz Kucharski
Paulina
Autor: KWP Łódź

Miała przyjechać z Tomaszowa Mazowieckiego do rodzinnej Łodzi. W tym pierwszym mieście wsiadła do pociągu. 25-letnia Paulina do domu jednak nie dotarła. Co się z nią stało? Czy padła ofiarą przestępstwa? Na te pytania próbują znaleźć teraz odpowiedzi łódzcy policjanci.

Paulina we wtorek, 11 sierpnia, przebywała w Tomaszowie Mazowieckim. Około południa pojechała tam na dworzec kolejowy przy ulicy Dworcowej. O godzinie 12.38 odjeżdżał stamtąd pociąg na dworzec Łódź – Fabryczna. W stolicy województwa pojawił się po godzinnej podróży. Policjanci wiedzą, że 25-latka do niego wsiadła.

W pociągu ślad po Paulinie jednak się urywa. Nie wiadomo, co się z nią później działo. Prosto z dworca miała pojechać do dziekanatu Uniwersytetu Medycznego po odbiór dyplomu. Tam jednak już nie dotarła. W domu również się nie pojawiła, więc jej bliscy zgłosili zaginięcie kobiety. Ma 169 centymetrów wzrostu. Jest krępej budowy ciała, ma niebieskie oczy, długie włosy w kolorze ciemnego blondu.

Jej poszukiwaniami zajmują się policjanci z II komisariatu przy ulicy Ciesielskiej na Bałutach. Wszystkie osoby, które mają jakiekolwiek informacje na temat zaginionej proszone są o kontakt z funkcjonariuszami pod całodobowym numerem telefonu 47-841-15-00  lub pod nr alarmowym 112.

Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express - KLIKNIJ tutaj.

Masz podobny temat? Pisz na: lodzkie@se.pl.

Staruszka zaginęła w Sosnowcu. Policja udostępnia monitoring

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.