Nowosolna. 8-latka dusiła się i miała silny ból w klatce piersiowej. Policja eskortowała ją do szpitala

2021-06-11 10:16
Nowosolna. 8-latka dusiła się i miała silny ból w klatce piersiowej. Policja eskortowała ją do szpitala
Autor: Policja

Policjanci eskortowali do szpitala samochód z 8-latką, która miała duże problemy z oddychaniem, zawroty głowy i silny ból w klatce piersiowej. Jej mama poprosiła o pomoc funkcjonariuszy, na których natknęła się na ulicy. W aucie była jeszcze dwójka innych dzieci, a ich mama odchodziła od zmysłów.

Do zdarzenia doszło 9 czerwca po godzinie 17:00. Do policjantów obsługujących zdarzenie drogowe na Rynku Nowosolna podjechał peugeot. Z samochodu wybiegła roztrzęsiona kobieta, która ze łzami w oczach poprosiła policjantów o pomoc. 36-latka powiedziała, że w samochodzie znajduje się jej 8-letnia córka, która ma duże problemy z oddychaniem, zawroty głowy i silny ból w klatce piersiowej. Kobieta dodała, że dzwoniła na numer alarmowy 112, jednak z uwagi na długi czas oczekiwania na karetkę zdecydowała się sama zawieźć dziecko do szpitala.

Do tego prowadzi nieuwaga. Wjechał w 17-latka na przejściu dla pieszych

Funkcjonariusze bez chwili namysłu podbiegli do samochodu. Było w nim troje dzieci, w tym dziewczynka, która miała problemy z oddychaniem. Podczas, gdy jeden z funkcjonariuszy sprawdzał stan 8-latki, drugi o zdarzeniu zawiadomił dyżurnego miasta. Policjanci natychmiast podjęli decyzję o przetransportowaniu rodziny do najbliższego szpitala, którego personel został w powiadomiony telefonicznie o całej sytuacji.

ZOBACZ TEŻ: Policja ESKORTOWAŁA kobietę w ciąży KILKADZIESIĄT KILOMETRÓW. Z Białej Rawskiej musiała dotrzeć do szpitala w Łodzi!

- Gdy dotarli na miejsce, na podjeździe czekali już w gotowości medycy. Dziewczynka została zabrana na szpitalny odział ratunkowy. Jej mama podziękowała funkcjonariuszom za szybkie działanie i skuteczną pomoc. Wkrótce w szpitalu pojawił się też ojciec dzieci, który przejął opiekę nad pozostałą dwójką maluchów. Jeszcze tego samego dnia policjanci rozmawiali telefonicznie z mamą 8-latki, od której dowiedzieli się, że niebezpieczeństwo zostało zażegnane a dziewczynka pozostaje w szpitalu pod opieka specjalistów - opisuje sierż. sztab. Jadwiga Czyż z WRD KMP w Łodzi.

Do podobnej sytuacji doszło pod koniec maja w Łodzi. Policjanci pełniący służbę na ulicy Bartoszewskiego zwrócili uwagę na jadące z dużą prędkością auto. Postanowili zatrzymać kierowcę do kontroli. Okazało się, że za kierownicą siedzi zapłakana kobieta, która wiozła do szpitala swoją 1,5-roczną córeczkę. Dziewczynka miała duszności i problemy z oddychaniem. Policjanci podjęli szybką decyzje o asyście w drodze do szpitala. CZYTAJ WIĘCEJ: Łódź. Sceny jak z filmu akcji: policja eskortowała do szpitala kobietę z 1,5-rocznym dzieckiem

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE