Para łodzian mieszka WE WRAKU SAMOCHODU. Nie wyobrażają sobie życia bez siebie. TRZEBA IM POMÓC!

2021-02-22 14:44 Emilia Białecka

Życie tych dwojga nie nie jest usłane różami, właściwie daleko mu nie tylko do sielanki, ale i do normalności. Trudno sobie wyobrazić, jaki dramat przeżywają, mieszkając we wraku samochodu, zwłaszcza zimą. Para nie wyobraża sobie życia bez siebie, dlatego nigdy nie zdecydowała się na schronisko dla bezdomnych, gdzie musieliby się rozdzielić.

Na dwoje starszych ludzi, spędzających noc w zaparkowanym przy jednej z łódzkich ulic wraku, natrafiła straż miejska. - "On" cudowny, inteligentny, starszy gaduła,"Ona" wycofana, wyciszona, ale uśmiechnięta. Niestety los jest dla Nich okrutny, ich domem jest samochód tj. wrak auta - opisują strażnicy i dodają: - Prosimy nie oceniać, będą głosy ,że zasłużyli na taki los, że sami wybrali taką drogę. Ale czy da nam ktoś gwarancję, że nas to nigdy nie spotka? Że nasze życie nie obróci się o 180 stopni?

Zwierzęta tez oddają krew!

Para nie wyobraża sobie życia bez siebie, dlatego nigdy nie zdecydowała się na schronisko dla bezdomnych, gdzie musieliby się rozdzielić.

CZYTAJ TEŻ: Od 4 LAT NIE BYŁA NA DWORZE! Łodzianka straciła nogi i została uwięziona w mieszkaniu bez toalety

Strażnicy miejscy umieścili w mediach społecznościowych wpis, zwracając się do mieszkańców, o pomoc.

"Trzeba spróbować podjąć jakieś kroki, może da się im pomóc. Na teraz szybka doraźna pomoc to jedzenie, koce i gorąca herbata. Ale warto wysilić się bardziej. Może psycholog? Liczymy na Waszą pomoc, Wasze pomysły" - czytamy.

ZOBACZ TEŻ: ŁÓDŹ: Wchodzą do jego pustego pokoju, by powiedzieć mu "dobranoc". Cała fundacja boleśnie przeżyła śmierć Kuby

Straż miejska zostawiła kontakt do funkcjonariusza, który podjął się koordynowania działań: jchrusciel@strazmiejska.lodz.pl