Pijany traktorzysta uciekał przed policją. W alkomacie zabrakło skali! „Wynik badania był poza zakresem pomiarowym”

W głowie się nie mieści! 57-latek próbował uniknąć kontroli policyjnej, uciekając ciągnikiem rolniczym. Jak się okazało, mężczyzna był tak pijany, że na alkomacie zabrakło skali! Co więcej, w ogóle nie miał uprawnień, by kierować traktorem.

Policjant stoi przy starym ciągniku na drodze, obok radiowóz. O pijanym traktorzyście przeczytasz na SE Łódź.
Autor: KPP w Radomsku/ Materiały prasowe

Pijany traktorzysta uciekał przed policją

Szokujący incydent miał miejsce w poniedziałek, 20 lipca. Było po godz. 13, gdy policjanci z Komisariatu Policji w Przedborzu, patrolujący teren gminy Masłowice, zauważyli ciągnik rolniczy, który nie posiadał tablic rejestracyjnych. Co więcej, sposób, w jaki poruszał się kierujący, wzbudził podejrzenia mundurowych. Mężczyzna nie był w stanie utrzymać prawidłowego toru jazdy!

Funkcjonariusze postanowili zatrzymać pojazd do kontroli drogowej. Użyli sygnałów świetlnych i dźwiękowych, które kierujący postanowił zignorować. Zamiast grzecznie się zatrzymać, przyspieszył, próbując uciec! Policjanci nie dali za wygraną. Wyprzedzili ciągnik rolniczy, a następnie wykonali manewr, który ostatecznie zmusił kierującego do zatrzymania pojazdu.

Okazało się, że za kierownicą siedział 57-latek, od którego biła silna woń alkoholu. Niestety, nie wiadomo ile promili w organizmie miał mężczyzna, ponieważ gdy dmuchnął, na policyjnym alkomacie zabrakło skali!

- Badanie urządzeniem do sprawdzania stanu trzeźwości wykazało jednak wynik poza zakresem pomiarowym. W związku z tym od mężczyzny została pobrana krew do dalszych badań, które pozwolą określić zawartość alkoholu w jego organizmie - poinformował asp. Dariusz Kaczmarek z Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.

Szereg wykroczeń 57-latka

Dalsze czynności wykazały, że 57-latek nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, a ciągnik rolniczy, którym się poruszał, nigdy nie był zarejestrowany. - Pojazd został zabezpieczony i odholowany na parking, natomiast mężczyzna został zatrzymany - przekazał asp. Kaczmarek.

57-latkowi grozi teraz kara do 5 lat więzienia za niezatrzymanie się do policyjnej kontroli drogowej. Mężczyzna poniesie także odpowiedzialność za kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień oraz naruszenie przepisów związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu. A jeżeli wyniki badań krwi potwierdzą, że był pijany, odpowie również za jazdę po alkoholu.

Pijany kierowca sam przyjechał na policję
Sonda
Czy zdarzyło Ci się kiedyś prowadzić auto po alkoholu?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki