Rodzina zastępcza zgotowała swoim podopiecznym piekło. Fabian był bity deskami, głowę jego siostrzyczki golono na łyso

Kiedy nie mógł znaleźć skarpetek do pary, musiał klęczeć nago, trzymając nad głową różne przedmioty. Gdy zapomniał wyprowadzić psa na spacer, wystawiano go boso na mróz i bito deskami. W ten sposób Dawid (41 l.) i jego żona Karolina (31 l.) F. ze Zgierza koło Łodzi, którzy pełnili funkcję zawodowej rodziny zastępczej dla ośmiorga podopiecznych, traktowali jednego z nich - 8-letniego Fabiana. Aktywnie pomagał im w tym ich wspólny znajomy Tomasz K. (39 l.). Teraz cała trójka stanie przed miejscowym Sądem Rejonowym, do którego wpłynął właśnie akt oskarżenia przeciwko oprawcom.

Zgierz. Rodzina zastępcza z rodem z piekła

Sprawa znęcania się nad dziećmi wyszła na jaw w lutym tego roku, gdy cała rodzina była na feriach w małopolskich Myślenicach. W trakcie ich pobytu przypadkowa osoba zauważyła, że 8-letni chłopiec chodzi boso po śniegu ubrany tylko w piżamę. Powiadomił o wszystkim policję. Gdy wszyscy wrócili do Zgierza, miejscowi mundurowi odwiedzili małżonków F. i zobaczyli skatowanego Fabiana. Na całym ciele miał liczne siniaki świadczące o pobiciu. Dawid i Karolina F. zostali zatrzymani, w ręce policji trafił też ich znajomy Tomasz K., który wspólnie z nimi brał udział w znęcaniu się nad chłopcem. Cierpiała też jego młodsza siostra Klaudia. Kary, jakie dorośli stosowali wobec dzieci, nie mieszczą się w głowie.

- Wobec pokrzywdzonego 8-latka stosowano różne formy przemocy fizycznej oraz psychicznej - mówi Paweł Jasiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

- Opiekunowie wyzywali go, bili drewnianymi przedmiotami i zmuszali do stania na mrozie. Karano go też klęczeniem nago z wyciągniętymi rękami na grochu. Pretekstem do bicia było np. to, że chłopiec nie mógł znaleźć bielizny lub zapomniał wyprowadzić psa. Ofiarą przemocy padła również jego siostra. Dziewczynkę celowo kąpano w lodowatej wodzie i golono jej głowę na łyso. W domu mieszkało łącznie sześcioro dzieci z rodziny zastępczej oraz córka jednego z oskarżonych - wymienia.

Oprawcy dzieci staną przed sądem

Prokuratura Rejonowa w Zgierzu skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko oprawcom dzieci. Tomasz K. odpowie za znęcanie się nad dziećmi ze szczególnym okrucieństwem i spowodowanie u nich obrażeń. Z kolei małżonkowie Dawid i Karolina F. zostali oskarżeni o znęcanie się nad dziećmi oraz o to, że nie reagowali na przemoc ze strony Tomasza K. Wszystkim grozi do 10 lat więzienia. Sprawę rozpozna Sąd Rejonowy w Zgierzu.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki