SIERADZ. Co za bezczelność! Odwiedził go kilka razy, a potem ukradł z garażu drogie BMW

2020-09-16 10:04 Dariusz Kucharski
Odwiedził go kilka razy, a potem ukradł z garażu drogie BMW
Autor: KPP Sieradz

Nikomu już nie można ufać. 25-letni mieszkaniec powiatu zduńskowolskiego był ze wspólnymi znajomymymi kilkukrotnie w odwiedzinach u właściciela BMW w Sieradzu. Tak mu się to auto spodobało, że postanowił je ukraść. Najpierw zabrał kluczyki, a dzień później wyjechał piękną maszyną z przydomowego garażu. Wpadł po pościgu.

O kradzieży samochodu jego właściciel powiadomił policję w niedzielę, 13 września o godzinie 1. Mężczyzna widział, jak złodziej wyjeżdża nim z jego garażu. Na ulice natychmiast wysłano policyjne radiowozy. Niedługo potem, na ulicy 1 Maja, mundurowi dostrzegli poszukiwane BMW. Włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe nakazując kierowcy zatrzymanie się, ale ten nie reagował. Po kilkuminutowym pościgu złodziej porzucił samochód i zaczął uciekać pieszo. Z środka wybiegli też dwaj jego znajomi. Po chwili wszyscy byli już w rękach policjantów. Cała trójka była pod wpływem środków odurzających.

- Jak się okazało, mężczyźni wcześniej kilkakrotnie byli na posesji zgłaszającego i widzieli zaparkowane w garażu bmw – opowiada Agnieszka Kulawiecka. - 25-latek wiedząc, gdzie przechowywane są kluczyki od samochodu, dzień wcześniej dokonał ich kradzieży. 13 września pojechał tam wspólnie ze swoimi znajomymi. Na miejscu 25–latek wysiadł z auta mówiąc, że wkrótce wróci. Wszedł do garażu, gdzie stało auto. Skradzionymi kluczykami uruchomił silnik i odjechał. Następnie zadzwonił do kolegów informując ich, że ukradł samochód. Umówili się w wyznaczonym miejscu i przesiedli się do skradzionego BMW. Właściciel posesji zauważył jak złodziej wyjeżdżał z garażu i powiadomił policję.

25-latek usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, niezatrzymania się do kontroli drogowej i posiadania środków odurzających. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express KLIKNIJ tutaj

Masz podobny temat? Pisz na: lodzkie@se.pl

Ukradł Hondę wartą 80 tys. zł! Nagrały go kamery monitoringu

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.