Strzyżów: ZABIŁ rowerzystę i… odjechał. W końcu dosięgła go SPRAWIEDLIWOŚĆ?!

Parawan policyjny, zdjęcie poglądowe
Autor: Robert Zalewski/Super Express zdjęcie ilustracyjne

Zaskakująca historia, jak z kryminalnego serialu. To finał makabrycznej sprawy sprzed 1,5 roku! Kierowca osobówki na lokalnej drodze zabił rowerzystę i… odjechał. W końcu dosięgła go sprawiedliwość? 24-latek został zatrzymany przez policję. Śledczy podejrzewają, że to właśnie on odpowiada za śmierć cyklisty i makabryczny wypadek w Strzyżowie niedaleko Drzewicy (woj. łódzkie).

Kierowca osobówki zabił rowerzystę i… odjechał. Przez 1,5 roku unikał odpowiedzialności, aż w końcu dosięgła go sprawiedliwość. 24-latek został zatrzymany. Policja podejrzewa, że to on jest sprawcą makabrycznego wypadku w miejscowości Strzyżów w woj. łódzkim.

Do tragedii doszło w październiku 2019 r. w gminie Drzewica – przypomina rzeczniczka opoczyńskiej policji, asp. szt. Barbara Stępień. Od tego czasu mundurowi poszukiwali sprawcy śmiertelnego potrącenia rowerzysty, który zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Na gminnej drodze w Strzyżowie niedaleko Drzewicy (woj. łódzkie), gdzie doszło do tragedii, nie było monitoringu. – Nie było też żadnych świadków – podkreśla rzeczniczka.

Policjanci na podstawie zabezpieczonych fragmentów wyposażenia pojazdu wiedzieli, że w zdarzeniu brał udział samochód osobowy marki volkswagen passat – wyjaśniła Stępień w rozmowie z Polską Agencją Prasową. – Policjanci dotarli do 24-latka, który mógł mieć związek z wypadkiem – poinformowała.

Okazało się, że wytypowany mężczyzna to sprawca wypadku.

Młody kierowca, w dniu zdarzenia jechał wraz z czterema kolegami w wieku od 18 do 22 lat. Po potrąceniu rowerzysty kierowca nie zatrzymał się, nie udzielił poszkodowanemu pomocy, nie wezwał na miejsce służb ratunkowych – przekazała Stępień. Dodała, że wszyscy podróżujący passatem, ustalili między sobą, że o potrąceniu rowerzysty nie będą nikomu mówić.

Strzyżów: ZABIŁ rowerzystę i… odjechał. W końcu dosięgła go SPRAWIEDLIWOŚĆ?!
Autor: KWP Łódź

24-letni właściciel passata zezłomował samochód w województwie mazowieckim, a dokumenty zniszczył – podaje PAP.

Dwa dni przed wypadkiem kupił samochód od mieszkańca powiatu opoczyńskiego, który wyrejestrował passata w wydziale komunikacji. Natomiast nabywca jeszcze go nie zarejestrował i dlatego pojazd nie widniał w żadnych bazach danych – tłumaczyła rzeczniczka.

W dniu wypadku podejrzany nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów. Wcześniej był także karany za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz za przestępstwo przeciwko ochronie informacji – zaznaczyła Stępień.

Podejrzanemu o śmiertelne potrącenie rowerzysty i ucieczkę z miejsca wypadku grozi 12 lat więzienia.

Konferencja prasowa Michała Dworczyka, piotra Müllera i Filipa Nowaka