Łódzkie: 47-latek podejrzany o dotkliwe pobicie księdza w rękach policji! Duchowny w ciężkim stanie trafił do szpitala

2021-03-03 14:43 mj-s PAP
Łódzkie: 47-latek podejrzany o dotkliwe pobicie księdza w rękach policji!
Autor: Mat. Policji Łódzkie: 47-latek podejrzany o dotkliwe pobicie księdza w rękach policji! (fot. poglądowe)

Policja zatrzymała 47-latka, który może mieć związek z pobiciem ks. proboszcza parafii rzymsko-katolickiej Wielka Wola - Paradyż. Mężczyzna jest przesłuchiwany - poinformowała rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Opocznie asp. szt. Barbara Stępień. Duchowny w stanie ciężkim przebywa w jednym z łódzkich szpitali, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

We wtorek wieczorem (2 marca) opoczyńska policja została powiadomiona o "uszkodzeniu ciała 69-letniego ks. proboszcza".

- Na miejscu zdarzenia funkcjonariusze m.in. zabezpieczali ślady, zbierali dowody. Początkowo pod uwagę były brane różne hipotezy - od tego, że mogło dojść do nieszczęśliwego wypadku, jak i przestępczego działania. Jednak zebrany materiał pozwolił na stwierdzenie, że mamy do czynienia z przestępczym działaniem osób trzecich - wyjaśniła Barbara Stępień z KPP Opoczno. - Skrupulatnie zebrane dowody, ich dokładna analiza pozwoliła na wytypowanie osoby, która może mieć związek ze zdarzeniem. W środę rano policjanci zatrzymali 47-letniego mężczyznę - dodała rzeczniczka.

PRZECZYTAJ: Masakra na drodze między Łęczycą, a Krośniewicami. Osobówka wbiła się w TIRa! Jedna osoba nie żyje!

47-letni mężczyzna jest zatrzymany do wyjaśnienia sprawy, obecnie jest przesłuchiwany.

Jak informuje na swojej stronie Radio Plus Radom, według nieoficjalnych informacji duchowny zamykając bramę na plebanię miał zostać zaatakowany przez nieznanego sprawcę. Z poważnym urazem głowy, w stanie ciężkim, został najpierw przewieziony na Specjalistyczny Oddział Ratunkowy do szpitala w Opocznie, a następnie do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Łodzi. Zdaniem lekarzy, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

POLECAMY: Łódzkie. Szpital w Łęczycy nie przyjął zgwałconej dziewczynki

Wjechał na przejście, gdy przechodziły nim 3 osoby! Nawet się nie zatrzymał