ŁÓDZKIE. Bandyci ze Zduńskiej Woli grozili ŚMIERCIĄ znajomemu i jego żonie [FOTO]

2020-06-26 14:18

Na trzy miesiące trafili do aresztu dwaj mieszkańcy Zduńskiej Woli, którzy grozili śmiercią znajomemu mężczyźnie i jego żonie. Bandyci mieli przy tym zastraszać rodzinę kijem bejsbolowym i toporkiem.

O kierowaniu gróźb zduńskowolska policja została powiadomiona w poniedziałek, 22 czerwca.
- Zgłosiła się do nas osoba, by zawiadomić o groźbach pozbawienia życia i zdrowia, które były kierowane wobec niego i jego żony – mówi Łukasz Bednarek z miejscowej komendy. - Mężczyźni grożąc mieli trzymać w ręku niebezpieczne przedmioty w postaci kija bejsbolowego i toporków. Zawiadamiający znał sprawców, wystraszył się gróźb, odebrał je jako realne do spełnienia – dodaje.

Policjanci od razu zabrali się do pracy. Jako, że mieli dane sprawców nie było problemów z ich zatrzymaniem. 21 i 27-letni mieszkańcy Zduńskiej Woli nie kryli zdziwienia, gdy do ich drzwi zapukali mundurowi. Próbowali jeszcze uciekać, ale stróże prawa byli sprytniejsi. Przy obu mężczyznach znaleziono dodatkowo amfetaminę.

- Obaj mężczyźni odpowiedzą teraz za kierowanie gróźb karalnych, za co grozi im kara do dwóch lat pozbawienia wolności. 21-latek odpowie za posiadanie środków odurzających, a czyn ten jest zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat 3 – tłumaczy Łukasz Bednarek. - Natomiast 27-letni mieszkaniec Zduńskiej Woli odpowie za posiadanie znacznej ilości amfetaminy, za co może grozić mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Sąd aresztował podejrzanych na trzy miesiące.
Policja nie ujawnia, co było podłożem kierowania gróźb karalnych.

Kradł i groził nożem

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki