Motorniczy MPK Łódź wezwał służby i zatrzymał tramwaj. Wszystko przez KOBIETĘ Z PSEM

2020-07-21 8:26 Emilia Białecka
Motorniczy MPK Łódź wezwał służby i zatrzymał tramwaj. Wszystko przez KOBIETĘ Z PSEM
Autor: Emilia Białecka /archiwum

Do bulwersującego incydentu doszło w tramwaju linii 2 w centrum Łodzi. Motorniczy zauważył niepokojące zachowanie jednej z pasażerek względem psa. 35-latek zdecydował o wezwaniu służb i zatrzymaniu tramwaju.

- Nie jestem wielkim miłośnikiem zwierząt, z nieplanowego zatrzymania musiałem napisać raport, ale w tej sytuacji nie mogłem nie zareagować! - mówi 35-letni motorniczy w rozmowie z Expressem Ilustrowanym.

Mężczyzna, stojąc na przystanku Piotrkowska Centrum zauważył, jak jedna z pasażerek podnosi psa za obrożę, tak że ten wyglądał jakby się dusił, a następnie "wrzuca" go do pierwszego wagonu, a sama wsiada do drugiego.

35-latek wezwał służby i zjechał na wyłączone z użytkowania torowisko. Kobieta próbowała wysiąść z tramwaju, ale motorniczy ją powstrzymał. Po przyjeździe służb, pies został przewieziony do łódzkiego schroniska. Jak czytamy w EI, nie posiadał widocznych śladów znęcania się. Sprawą zajęła się policja.

Łódzkie: Miały rosnąć pomidory, rosła MARIHUANA! 63-latek uprawiał jej na potęgę!

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.