Zaskakujący ruch w sprawie adwokata od "trumny na kółkach". Prokuratura o błędnych ustaleniach

2026-06-01 14:18

Ta sprawa od początku budziła ogromne emocje. Dwie kobiety zginęły w zderzeniu ze słynnym już Mercedesem łódzkiego adwokata Pawła K., a opinię publiczną dodatkowo oburzyły jego słowa o "trumnie na kółkach". Teraz historia może wrócić na wokandę. Prokurator Okręgowy w Olsztynie wysłał do Prokuratury Krajowej wniosek o rozważenie kasacji od wyroku.

Adwokat nazwała auto ofiar "trumną na kółkach". Został skazany

Chodzi o tragiczny wypadek z 26 września 2021 r. na trasie Barczewo-Jeziorany. Luksusowy mercedes, prowadzony przez Pawła K., czołowo zderzył się z autem, którym jechały dwie kobiety w wieku 53 i 67 lat. Obie zginęły. Po tragedii prawnik nagrał film, który wywołał falę oburzenia. „To była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach” - oświadczył wtedy.

W kwietniu 2023 r. Sąd Rejonowy w Olsztynie skazał adwokata na dwa lata więzienia i pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów. W marcu 2026 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie złagodził karę do 1,5 roku więzienia, a zakaz prowadzenia pojazdów skrócił do czterech lat. To właśnie ten wyrok wzbudził zastrzeżenia śledczych.

Będzie kasacja od wyroku?

- Prokurator Okręgowy w Olsztynie złożył wniosek do Prokuratury Krajowej o złożenie kasacji ws. Pawła K. Zdaniem Prokuratury Okręgowej w Olsztynie doszło do pewnych błędnych ustaleń ze strony Sądu Okręgowego w Olsztynie co do przebiegu zdarzenia - przekazał „Super Expressowi” prokurator Daniel Brodowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie. - Jako prokuratura okręgowa nie możemy w tej sprawie samodzielnie złożyć kasacji i dlatego z zachowaniem drogi służbowej, taki wniosek skierowaliśmy do prokuratury krajowej - wyjaśnił prok. Brodowski.

Paweł K., po tym jak zapadł prawomocny wyrok, nie zgłosił się do odbycia kary, w związku z czym był ścigany listem gończym. Został zatrzymany przez policję 7 maja. Obecnie przebywa w areszcie w Szczecinie, gdzie prokuratura prowadzi śledztwo dotyczące przestępstw narkotykowych, w którym podejrzani są także K. i jego żona.

Sprawa, która zaczęła się od tragedii na drodze i słów o "trumnie na kółkach", znów może mieć ciąg dalszy. Teraz decyzja należy do Prokuratury Krajowej.

Adwokat z Łodzi stanął przed sądem za trumny na kółkach

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki