STRAJK KOBIET. Nauczyciele i uczniowie ZOSTANĄ UKARANI za udział w protestach? Prezydent Łodzi ZABIERA GŁOS! [WIDEO]

2020-11-04 8:28
STRAJK KOBIET. Nauczyciele i uczniowie ZOSTANĄ UKARANI za udział w protestach? Prezydent Łodzi ZABIERA GŁOS! [WIDEO]
Autor: Kinga Baryga /UMŁ

Ministerstwo Edukacji Narodowej miało rozesłać do kuratorów oświaty pismo z poleceniem poinformowania o sytuacji związanej z manifestacjami z udziałem uczniów, nauczycieli i dyrektorów. Równolegle rzeczniczka prasowa MEN, w komunikacie przesłanym do PAP, informuje, że wobec nauczycieli biorących udział w protestach w ramach Strajku Kobiet zostaną wyciągnięte konsekwencje prawne. Głos w tej sprawie zabiera prezydent Łodzi Hanna Zdanowska.

"Jeżeli potwierdzi się, że niektórzy nauczyciele namawiali uczniów do udziału w protestach lub sami brali w nich udział, powodując zagrożenie w czasie epidemii i zachowując się w sposób uwłaczający etosowi ich zawodu, będą wyciągnięte konsekwencje przewidziane prawem. Nie ma także naszej zgody na zachęcanie dzieci oraz młodzieży do chuligańskich i wulgarnych zachowań. Nie ma zgody na to, aby uczniowie zachowywali się w taki sposób" - czytamy w komunikacie rzeczniczki MEN, Anny Ostrowskiej.

ZOBACZ TEŻ: STRAJK KOBIET w Łodzi. Te ZDJĘCIA z protestów PRZEJDĄ DO HISTORII! Niezwykłe kadry! [GALERIA]

Poseł Bartosz Arłukowicz opublikował na swoim Twitterze pismo, które miało zostać rozesłane przez MEN do kuratorów oświaty, w treści którego widnieje polecenie poinformowania o sytuacji związanej z manifestacjami z udziałem uczniów, nauczycieli i dyrektorów. Arłukowicz apeluje, by uczniowie bronili swoich dyrektorów szkół.

Pokazała gołe piersi pod siedzibą Dudy!

Strajk Kobiet: Kary dla uczniów i nauczycieli biorących udział w protestach? Prezydent Łodzi zabiera głos!

"Panie Ministrze, bardzo proszę nie straszyć i nie prześladować uczniów, rodziców i nauczycieli!

Drodzy łodzianie, każdy uczeń, nauczyciel i rodzic ma konstytucyjne prawo wyrażania swoich poglądów, a zbieranie jakichkolwiek informacji na temat ich udziału w protestach przez kuratorium i Ministerstwo Edukacji Narodowej, to niczym nieusprawiedliwiona forma represji.

CZYTAJ: Czy katolik może uczestniczyć w Strajku Kobiet? Ksiądz rozwiewa wątpliwości [WIDEO]

Kochani, jestem z Wami. Skierowałam dzisiaj do wszystkich dyrektorów szkół w Łodzi list, w którym apeluje o nieprzekazywanie żadnych danych i zapewniam, że mogą oni w tej sprawie liczyć na pełne wsparcie ze strony Urzędu Miasta" - zapewnia Hanna Zdanowska.

Przypomnijmy, Strajk Kobiet w Łodzi trwa nieustannie od 22 października, kiedy to Trybunał Konstytucyjny uznał przepisy dopuszczające aborcję eugeniczną za niezgodne z konstytucją. W Łodzi najliczniejszy protest odbył się 28 października. Wzięło w nim udział około 30 tysięcy mieszkańców.

Protesty w obronie praw kobiet na łódzkich ulicach odbywają się każdego dnia. Dziś (4.11), podobnie jak wczoraj, manifestacja rozpocznie się o godz. 17:00 pod siedzibą PiS przy ul. Piotrkowskiej 143. Według zapowiedzi będzie miała formę blokady ulic.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE