SZOK! Gosposia ukradła ogromne PIENIĄDZE! Potem SPALIŁA je w PIECU! Ile poszło z dymem?

2021-01-12 11:34 mj-s
SZOK! Gosposia ukradła ogromne PIENIĄDZE! Potem SPALIŁA je w PIECU! Ile poszło z dymem?
Autor: KPP Koluszki SZOK! Gosposia ukradła ogromne PIENIĄDZE! Potem SPALIŁA je w PIECU! Ile poszło z dymem?

Policjanci z Koluszek zatrzymali kobietę podejrzaną o kradzież złotej biżuterii i pieniędzy o łącznej wartości blisko 64 000 złotych. Jak się okazuje, 51-letnia kobieta znaczną część pieniędzy wraz z biżuterią... wrzuciła do pieca i spaliła! Jak tłumaczyła to szokujące zachowanie? Jak wyjaśniła oskarżona, zdecydowała się na taki krok ze strachu. Kobieta już usłyszała zarzut kradzieży, grozi jej kara nawet 5 lat więzienia.

Zgłoszenie o kradzieży sporej sumy pieniędzy i złotej biżuterii wpłynęło do policjantów w Koluszkach w miniony poniedziałek, 11 stycznia. Okazuje się jednak, że do kradzieży w jednym z koluszkowskich domów doszło dużo wcześniej, bo jak wynikało ze zgłoszenia kosztowności zginęły w okresie od 10 listopada do 16 grudnia 2020 roku.

CZYTAJ: Zgierz: Szaleniec na osiedlowym parkingu! 39-latek biegał z nożem i siał DEMOLKĘ!

- Wartość strat oszacowano na blisko 64 000 zł. Koluszkowscy kryminalni zajęli się sprawą i szybko dotarli do kobiety, który odpowiada za ten czyn. Jak się okazało amatorka cudzego mienia pomagała w prowadzeniu domu i podczas nieuwagi właścicielki skradła kosztowności. Jak sama później przyznała ze strachu przed tym co zrobiła część pieniędzy wraz ze złotymi bransoletkami wrzuciła do pieca. Bała się odpowiedzialności - wyjaśniają policjanci z KPP w Koluszkach.

PRZECZYTAJ: ŁÓDŹ. Bliźniaczki UMIERAŁY w szpitalu. Choć mama błagała, tata nie mógł pożegnać córeczek

„Z dymem” poszła ogromna część z całej skradzionej sumy, właścicielka odzyskała bowiem jedynie 7 tysięcy złotych.

51-letnia mieszkanka gminy Koluszki usłyszała już zarzut kradzieży. Kobiecie grozi nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

CZYTAJ: CZARNA seria trwa! Już sześć ofiar pożarów w Łodzi od początku roku

Nie chcą być wplątane w aferę! Oświadczenie prowadzących "Dzień dobry TVN"