Jechali autostradą A2 pijani, uderzyli w bariery. W aucie puszki i butelki po alkoholu...

i

Autor: pixabay.com CC0 fot. Free-Photos /zdjęcie ilustracyjne

Jechali autostradą A2 pijani, uderzyli w bariery. W aucie puszki i butelki po alkoholu...

2021-12-06 14:27

2,6 promila alkoholu w organizmie miał 22-latek, który jadąc autostradą A2 stracił panowanie nad autem i uderzył w bariery. Wraz z nim podróżowała, również pijana, kobieta.

Do zdarzenia doszło 4 grudnia około godziny 13:00 na 385 kilometrze autostrady A2 w kierunku Poznania. Opel vectra zjechał ze swojego pasa ruchu i uderzył w bariery ochronne. Jak podaje policja, autem podróżowały dwie osoby, kobieta i mężczyzna. Na szczęście żadne z nich nie wymagało hospitalizacji, natomiast od obojga było czuć silną woń alkoholu. - Policjanci zbadali stan trzeźwości i okazało się, że mężczyzna miał 2,6 promila alkoholu w organizmie, zaś kobieta 1,3. Mundurowi w pojeździe znaleźli również puste puszki i butelki po alkoholu. W związku z tym, że żadne z nich nie przyznawało się do kierowania pojazdem i zmieniali wersję wydarzeń, zostali zatrzymani do wyjaśnienia. Po wytrzeźwieniu zostali przesłuchani. Śledczy ustalili, że pojazdem kierował 22-latek z powiatu piaseczyńskiego - informuje kom. Urszula Szymczak z Komendy Powiatowej Policji w Łowiczu.

Miał ponad 2 promile. Jechał autem z wypożyczalni

Mężczyzna usłyszał już zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu teraz kara do 2 lat więzienia.

Policja apeluje o rozsądek!

W miniony weekend, na terenie województwa łódzkiego, doszło do kilku zdarzeń z udziałem pijanych kierowców. Najtragiczniejszy w skutkach wypadek miał miejsce w piątek, 3 grudnia, w Bogumiłowie pod Sieradzem. Tam, pijany 27-latek wjechał w dwóch nastolatków jadących na rowerach. Niestety, 13-letni Oliwier nie przeżył.

Tego samego dnia, pijana 29-latka jadąca z 10-letnim synem, zjechała na przeciwległy pas, po czym auto dachowało. Poszkodowanych, w ostatniej chwili wydobył z samochodu świadek wypadku. Chwilę później auto spłonęło.

Groźne dachowanie miało również miejsce w miejscowości Sarnówek niedaleko Poddębic. Autem jechała trójka pijanych osób. Na szczęście nikomu nie stało się nic poważnego. 21-letni kierowca z Łodzi stanie przed sądem.

Sonda
Czy kary dla pijanych kierowców powinny być zaostrzone?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE